Niepokojące dane o turystach w górach. Ratownicy GOPR odnotowali "rekordowy wzrost"
Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe podsumowało tegoroczne wakacje. W samych Sudetach Zachodnich odnotowano rekordowy wzrost działań ratowniczych. Wypadków jest znacznie więcej niż w ubiegłych latach. Dlaczego?
GOPR: "Rekordowy wzrost działań ratowniczych"
Tegoroczne wakacje były wyjątkowo intensywne dla ratowników GOPR. W samych Sudetach Zachodnich odnotowano rekordowy wzrost działań ratowniczych. Wpływ na to miał między innymi zwiększony napływ turystów i trudne warunki pogodowe - na przykład upały. "W porównaniu do ubiegłego roku zanotowaliśmy istotny wzrost zarówno liczby działań ratowniczych, jak i ratowanych osób. W ciągu całych wakacji przeprowadziliśmy łącznie 221 działań ratowniczych, co stanowi wzrost o 36 proc. w porównaniu do 163 działań w 2023 roku" - przekazało GOPR Karkonosze.
Ponadto pomoc otrzymało 250 poszkodowanych - rok wcześniej było ich 188, co oznacza wzrost o 33 proc. Zdarzały się również bardzo poważne zdarzenia. Podczas trzech wypraw ratunkowych konieczna była interwencja śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. "Niestety doszło także do trzech zdarzeń zakończonych tragicznie. Mimo natychmiastowej pomocy i wszelkich starań ze strony naszych zespołów, życia trojga osób nie udało się uratować" - przekazano na stronie GOPR Karkonosze.
Oto najczęstsze przyczyny wypadków w górach
Wśród wszystkich działań ratowników górskich najwięcej było akcji - 182. "Ponadto przeprowadziliśmy 23 wyprawy; długotrwałe działania wymagające zaangażowania większej ilości sił i środków oraz 16 interwencji na szlakach lub w naszych stacjach ratunkowych" - czytamy w komunikacie GOPR Karkonosze. Ratownicy pomagali również poszkodowanym rowerzystom. Do najczęstszych przyczyn wypadków w górach - na podstawie danych GOPR - należą:
- Upadki: 107 przypadków (38,4 proc.),
- Zachorowania: 62 przypadki (22,2 proc.),
- Wysoka temperatura: 16 przypadków (5,7 proc.),
- Ukąszenia/pogryzienia: 10 przypadków (3,6 proc.),
- Zabłądzenia: 9 przypadków (3,2 proc.),
- Brak wyposażenia lub umiejętności: 7 przypadków (2,5 proc.),
- Upadki z wysokości: 1 przypadek (0,4 proc.).
"Ponad 75 proc. zdarzeń miało miejsce w Karkonoszach, niecałe 20 proc. w Górach Izerskich. Pozostałe działania prowadzone były w innych zabezpieczanych przez nas rejonach, Rudawach Janowickich, Kotlinie Jeleniogórskiej i Górach Kaczawskich" - przekazali ratownicy górscy. Łącznie spędzili oni ponad 458 godzin na działaniach ratowniczych. Najdłuższa akcja trwała aż 8 godzin.
Źródło: Radio ZET/GOPR Karkonosze
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET