Ostrzeżenie przed niebezpieczną bakterią w Bałtyku. Powoduje "ciężkie infekcje"

2 min. czytania
02.08.2024 13:36
Obserwuj nas na Google

Sinice to niejedyne bakterie, które mogą zagrażać ekosystemowi Bałtyku. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności ostrzega, że podwyższająca się temperatura wody może doprowadzić do rozprzestrzenienia się przecinkowców, które osadzają się m.in. w owocach morza.

fot. East News/ Hubert Hardy/ Wikipedia

Coraz więcej bakterii w Morzu Bałtyckim

Naukowcy Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przeprowadzili badania związane z występowaniem bakterii Vibrio (przecinkowców) w owocach morza. Jedzenie zakażonych bakterią owoców morza, takich jak m.in. ostrygi, może skutkować poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. "Vibrios to bakterie wodne, które można znaleźć w owocach morza. Niektóre szczepy są patogenne [...] Mogą powodować zapalenie żołądka i jelit lub ciężkie infekcje u ludzi spożywających surowe lub niedogotowane owoce morza, takie jak ostrygi. Kontakt z wodą zawierającą Vibrios może również powodować infekcje ran i uszu" - czytamy w raporcie EFSA.

Najpowszechniejszy rodzaj przecinkowca Vibrio parahaemolyticus wykryto w aż 20% badanych owoców morza. Za najbardziej zagrożone obszary wystąpieniem bakterii uznano Morze Bałtyckie, Północne oraz Czarne. Wynika to z gwałtownie podnoszących się temperatur w tych akwenach, które pozytywnie wpływają na rozmnażanie się bakterii. "Ze względu na wzrost ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak fale upałów, w ciągu ostatnich 20 lat Europa odnotowała wzrost zakażeń Vibrio. Cieplejsze wody przybrzeżne doprowadziły do ekspansji obszarów, w których bakterie mogą się rozmnażać, co spowodowało większe ryzyko infekcji z powodu spożywania skażonych owoców morza" - informuje EFSA. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności jednocześnie przestrzega przed jedzeniem surowych lub niedogotowanych owoców morza. 

Redakcja poleca

Temperatura Bałtyku stale rośnie

Morze Bałtyckie to jeden z najmłodszych akwenów wodnych Europy. Jego wiek szacuje się na około 12 000 lat. Jednocześnie Bałtyk jest małym i płytkim morzem, często określanym mianem "dużego jeziora". Niewielki rozmiar Bałtyku wpływa na jego szybkość nagrzewania się.  Niestety postępujące globalne ocieplenie dotknie najprawdopodobniej również i polskie morze. "Scenariusze zmiany klimatu w obszarze Morza Bałtyckiego jednoznacznie wskazują na wzrost średniej rocznej temperatury powietrza w XXI wieku – w przypadku najkorzystniejszego wariantu o 1°C, dla skrajnie negatywnego - aż o 5°C" - czytamy w raporcie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej "Czy Bałtyk może być ciepłym morzem?". Wraz z temperaturami wzrasta również poziom wód w Bałtyku. To zjawisko może być wyjątkowe niebezpieczne dla polskiego Wybrzeża. "Obecnie obserwowane tempo zmian poziomu Bałtyku wynosi od 1,82 centymetra na 10 lat w Świnoujściu do 2,12 centymetrów na 10 lat we Władysławowie" - przekazuje IMGW.

Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"

Źródło: Radio ZET/ EFSA/ IMGW

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET