Podszywa się pod akację. Ten krzew jest niezwykle inwazyjny

Maciej Walasek
2 min. czytania
25.06.2024 14:51
Obserwuj nas na Google

Robinia akacjowa występuje w całej Polsce. Mimo że swoim wyglądem przypomina akację jest jednym z niebezpiecznych gatunków roślin. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przestrzega, aby w ogóle zrezygnować z jej uprawy. Dlaczego tak jest? Odpowiedź poniżej.

Robinia akacjowa
fot. Marek BAZAK/East News

Robinia akacjowa: Na co trzeba uważać?

Robinia akacjowa jest znana jako grochodrzew pochodzi z gatunku drzewa z rodziny bobowatych. Mimo że z początku występowała jedynie w Ameryce Północnej, dość szybko udało jej się dostosować do klimatu na innych kontynentach. Tę roślinę można było napotkać w parkach, czy innych miejscach publicznych już w XVII wieku. Dopiero po trzech wiekach zaczęto dostrzegać jej wady. Wykazano, że robinia akacjowa zmienia skład chemiczny ziemi, wydzielając związki aleopatyczne. Oznacza to, że wstrzymuje rozwój innych roślin.

Chodzi przede wszystkim o negatywny wpływ na środowisko, a w Polsce jest szczególnie niemile widziana. Świadczy o tym opinia Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która na swojej oficjalnej stronie internetowej przekonuje do rezygnacji z jej uprawy.

Wysokość robinii akacjowej wynosi 20 m, ale potrafi osiągnąć jej dwukrotność, dochodząc do 39 m. Jej korona ma nieregularny kształt, a końce są zwieńczone kremowymi kwiatami. W Polsce zaczęła się pojawiać w XIX wieku przy ulicach, skwerach, występowała także na wsiach.

Redakcja poleca

Dobrze radzi sobie w trakcie suszy, nie szkodzi jej zanieczyszczone i zasolone powietrze. Jest niezwykle prosta w uprawie, o czym dodatkowo świadczy fakt, że sadzi się ją na piaszczystych glebach, które nie obfitują w składniki odżywcze.

Jak pozbyć się robinii akacjowej?

Roślina rozmnaża się przez odrosty korzeniowe lub nasiona. Z powodu swojej ekspansywności stanowi zagrożenie dla lasów, terenów nadmorskich i pastwisk. Jak zaznacza Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, aby zrezygnować z jej uprawy lub zminimalizować jej rozprzestrzenianie się należy wykopać wyrośnięte nowe drzewko obok dorosłego osobnika, wykosić je albo wyrwać i dopilnować, żeby nie pozostał żaden fragment w ziemi.

Pozostałości należy spalić lub kompostować w zamkniętym pojemniku. Żeby zapobiec odrostom korzeniowym, po zakończeniu procesu należy usunąć robinię razem z karpiną.

Źródło: Radio ZET/kobieta.wp.pl

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET