`

Tragiczny powrót z pogrzebu. Nie żyje kierowca jaguara

1 min. czytania
17.06.2024 17:39
Obserwuj nas na Google

W miejscowości Puchały pod Raszynem doszło do śmiertelnego wypadku. Zginął kierowca jaguara, a jadąca z nim pasażerka trafiła do szpitala. Oboje wracali z pogrzebu do domu.

Wypadek w miejscowości Puchały
fot. OSP Raszyn

Puchały. Tragiczny wypadek jaguara. Żałobnicy wracali z pogrzebu

Do wypadku jaguara doszło na ulicy Centralnej w miejscowości Puchały w województwie mazowieckim. Służby otrzymały informację o samochodzie osobowym, który uderzył w drzewo. – Po dojeździe na miejsce strażacy zastali jedną osobę bez funkcji życiowych poza pojazdem, która była reanimowana przez osoby postronne – powiedział oficer prasowy komendy Straży Pożarnej w Pruszkowie bryg. Tomasz Ciok.

Redakcja poleca

Strażak przekazał, że jedna osoba - kobieta - trafiła do szpitala z urazem kończyn dolnych. – Natomiast na miejscu lekarz stwierdził zgon kierowcy. Nie było to skutkiem wypadku. Najprawdopodobniej doszło do zatrzymania akcji serca – dodał.

Mężczyzna i kobieta w wieku około 70 lat wracali z pogrzebu do domu. Kierowca przejechał około 200-300 metrów, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W akcji ratunkowej brały też udział dwa zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET