Hotelarze sprawdzili, czego szukają turyści nad Bałtykiem. "Od jakiegoś czasu widzimy tendencję"
Ostatnie kilka lat było trudnym okresem dla polskiej branży hotelarskiej. Postpandemiczne realia nie zachęcały turystów do odwiedzania nadmorskich kurortów. Wielu hotelarzy patrzy na aktualny sezon z nadzieją na poprawę sytuacji. Eksperci są pewni, że w branży nastała tendencja zwyżkowa.
Wyzwania przed polską turystyką
Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w zeszłym roku z obiektów wypoczynkowych skorzystało 37,9 mln turystów. To o ponad 7% więcej, aniżeli w ubiegłym roku. Duży wzrost widać także w liczbie zagranicznych turystów. Tych przybyło w stosunku rok do roku o ponad 22% więcej. Czy to oznacza, że sytuacja w polskiej branży turystycznej jest dobra? Duże obłożenie hoteli i ośrodków wypoczynkowych może napawać optymizmem, aczkolwiek branża musi zmierzyć się z nowymi problemami - wysoką inflacją i coraz wyższymi kosztami prowadzenia biznesu. - Nie jest tajemnicą, że branża hotelarska skupiała się w ostatnich latach przede wszystkim na odbudowie kondycji sprzed pandemii i wojny w Ukrainie. Choć ostatnie sezony pokazują, że sytuacja hotelarzy powoli się stabilizuje, a wyniki są z roku na rok coraz lepsze, hotele mierzą się z kolejnym, ogromnym wyzwaniem, czyli rosnącymi kosztami działalności. Wzrost cen energii, surowców oraz usług dodatkowych stawia hotele w trudnej sytuacji finansowej, zmuszając je często do podwyżek cen, co może wpłynąć na decyzje klientów dotyczące rezerwacji. A te, w obliczu malejącej siły nabywczej i szalejącej w ostatnich sezonach inflacji, są coraz bardziej ostrożne - mówi Martyna Dziopak z J.W Construction.
Zmieniają się również oczekiwania samych klientów. Turystom nie wystarczają już atrakcje, które oferuje dany nadmorski kurort, takie jak kąpieliska czy parki przyrody. Klient szuka unikatowych rozrywek w samym ośrodku, w którym spędza urlop. Goście coraz częściej oczekują takich udogodnień, jak spa, strefa welness czy nieemisyjne działanie hotelu w ramach tzw. "ekoturystyki". - Rośnie znaczenie zrównoważonego rozwoju - goście, zwłaszcza ci z młodszych pokoleń - coraz częściej i coraz bardziej świadomie wybierają obiekty, które stosują ekologiczne praktyki. Od hoteli oczekuje się także cyfryzacji i zaawansowanych technologii. Goście oczekują łatwego dostępu do rezerwacji online, aplikacji mobilnych umożliwiających zameldowanie i wymeldowanie, a także szybkiego i stabilnego dostępu do internetu podczas pobytu. Rosnącym zainteresowaniem cieszy się turystyka lokalna i odkrywanie rodzimych, regionalnych perełek. W końcu, istotne jest zapewnienie atrakcji oraz szeregu animacji dla rodzin z dziećmi - dodaje Martyna Dziopak.
Hotelarze podchodzą optymistycznie do sezonu letniego
Eksperci z branży wierzą, że ten sezon może być najlepszym od lat. Lepsza sytuacja na rynku zarówno polskim, jak i międzynarodowym sprawia, że turyści coraz chętniej decydują się na wakacyjny urlop. Zmienił się jednak sposób wypoczynku. Klienci coraz częściej wykupują krótsze urlopy, ale z większą liczbą udogodnień. - Sezon wakacyjny zapowiada się nieźle, choć oczywiście wiele zależy od tego, jaka czeka nas w najbliższym czasie pogoda. To, co widzimy od jakiegoś czasu, to tendencję skracania się okresu pobytu gości. Wolą oni krótsze wyjazdy, ale z konkretnymi udogodnieniami, na które są w stanie wydać nieco więcej - mówi Jerzy Sobczak, dyrektor Hotelu Czarny Potok Resort.
Szansą na rozwój turystyki nie tylko nad Bałtykiem, ale także w całej Polsce, są zagraniczni turyści. Od wielu sezonów zauważalny jest wzrost liczby zagranicznych gości m.in. na południu kraju. Tę tendencję wyjaśnia dyrektorka hotelu Dana w Szczecinie, który od lat przyjmuje klientów z całej Europy. - Wynika to z wielu czynników. Przede wszystkim możemy poszczycić się przyjaznym, umiarkowanym klimatem, chociażby w porównaniu do krajów południa, gdzie w okresie letnim panują ogromne upały, a w ostatnim czasie dochodzą do tego pożary. Polska jest atrakcyjna cenowo dla zagranicznych turystów. Ma ponadto bardzo bogatą historię, kulturę, malownicze i bardzo różnorodne krajobrazy. Przykładowo, nasi goście z zagranicy są zachwyceni zwiedzaniem samego Szczecina, ale jednocześnie możliwościami szybkiego dojazdu nad morze, a nawet na sam Hel, gdzie czekają ich zupełnie inne widoki i atrakcje– mówi Marzena Bednarczyk, dyrektor Hotelu Dana w Szczecinie. Bednarczyk dodaje, że na Pomorzu Zachodnim najczęściej można spotkać turystów z Niemiec oraz krajów skandynawskich. W ostatnich sezonach nad polskim morzem pojawia się także coraz więcej Czechów. - W przypadku naszego hotelu zagraniczni turyści są już standardem, co wynika z położenia Szczecina w bliskiej odległości Niemiec oraz dobrego połączenia z krajami skandynawskimi. Niemniej, obserwując cały rynek i rozmawiając z przedstawicielami innych hoteli, widzimy coraz większe zainteresowanie gości z zagranicy pobytem także w innych częściach Polski - dodaje Marzena Bednrczyk.
Źródło: Radio ZET/J.W Conctruction
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET