"Zapukała do drzwi. Jest wycieńczona". Prokuratura potwierdza odnalezienie 35-letniej Izabeli

2 min. czytania
20.08.2024 14:52
Obserwuj nas na Google

35-letnia Izabela została odnaleziona - potwierdza w rozmowie z RadioZET.pl rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Ewa Węglarowicz-Makowska. Kobieta we wtorek przed południem zapukała do drzwi mieszkania swoich znajomych w Bolesławcu.

Policja
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER

35-letnia Izabela odnaleziona. Prokuratura potwierdza

Pani Izabela, która jechała z Bolesławca w stronę Wrocławia, zaginęła 9 sierpnia. 35-latka jechała po pracy odebrać swojego ojca ze szpitala we Wrocławiu, ale przed godz. 20 skontaktowała się z rodziną i poinformowała ich, że jej samochód uległ awarii w okolicy wsi Kwiatów, na 78. kilometrze autostrady A4. Kobieta ostatni raz była widziana na terenie powiatu złotoryjskiego. 

Mąż pani Izabeli od początku mówił, że w dniu zaginięcia żony nie rozmawiał z nią. - Nie zadzwoniła do mnie, że zepsuł jej się samochód. Nie wiedziałem też, że ma odebrać swojego tatę ze szpitala - mówił w rozmowie z Interią pan Tomasz. Na miejsce udali się za to znajomi jej ojca, ale znaleziono jedynie jej auto, telefon oraz plecak z dokumentami.

Kobieta przyszła do mieszkania swoich znajomych

Funkcjonariusze policji wraz z technikiem kryminalistycznym dokonali oględzin samochodu. Nie pomogło również dwukrotne wykorzystanie psów tropiących, w tym po uprzednim zamknięciu autostrady A4. We wtorek przed godz. 14 pojawiły się nieoficjalne doniesienia, jakoby pani Izabela się odnalazła.

Redakcja poleca

Informacje te zostały potwierdzone w rozmowie z naszą redakcją. - We wtorek w godzinach przedpołudniowych zapukała do drzwi mieszkania swoich znajomych w Bolesławcu. Oni powiadomili służby, na miejsce przyjechali funkcjonariuszy policji, którzy wezwali zespół ratownictwa medycznego, aby sprawdził jej stan zdrowia. Na chwilę obecną jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo, choć niewątpliwie jest ona zmęczona i wycieńczona. Nie wiemy, co się działo z nią od 9 sierpnia. Aby to ustalić, konieczne jest jej przesłuchanie w charakterze świadka. Ale to, czy ona dziś zostanie przesłuchana, zależy od decyzji lekarza, który ją przebada i stwierdzi, czy jej stan zdrowia fizyczny i psychiczny na to pozwala - wyjaśniła w rozmowie z RadioZET.pl prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET