"Żuromiński duch" głównym dilerem fentanylu? "Jednego dnia weszło do niego kilkanaście osób"
"Żuromiński duch" został zatrzymany przez policjantów Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu - poinformowała w rozmowie z PAP rzeczniczka Komendanta Głównego Policji mł. insp. Katarzyna Nowak. Mężczyzna podejrzewany jest o handel fentanylem. Po zatruciu tą substancją od początku roku zmarło już kilka osób, w tym trzy w samym Żurominie (woj. mazowieckie).
"Żuromiński duch" w rękach policji. Miał handlować fentanylem
"Żuromiński duch" w rękach policji. Człowiek, którego służby określali mianem głównego handlarza fentanylem w Żurominie (woj. mazowieckie), został zatrzymany przez funkcjonariuszy KWP z siedzibą w Radomiu wraz z czterema innymi osobami. Zabezpieczono również szkodliwą substancję. - Czynności trwają - dodała rzeczniczka KGP mł. insp. Katarzyna Nowak. Mazowiecka KWP opublikowała również w mediach społecznościowych nagranie z interwencji policyjnej i zatrzymania wspomnianych osób.
O "Duchu" pisano już w reportażu Onetu po tym, jak w mieście na północno-zachodnim Mazowszu zmarły trzy osoby. Znają go tam wszyscy. "Pochodzi stąd, tu chodził do szkoły i tu prowadził swoje biznesy, przy czym zawsze ciągnęło go do podejrzanych interesów" - czytamy. Po tym, jak prowadził m.in. lombard i kantor, w ostatnim czasie nie miał oficjalnych źródeł dochodów.
Jemu właśnie poświęcono też reportaż w "Uwadze" TVN, jego oskarżano o sprzedaż fentanylu młodzieży i osobom małoletnim. "TVN z ukrycia nagrał, jak jednego popołudnia kilkanaście osób wchodzi na chwilę do jego klatki schodowej" - pisano. On sam zaprzeczał, że miał cokolwiek wspólnego z tym procederem, choć - jak powiedział Onetowi jeden z lokalnych urzędników - "jeśli policja go szybko nie zamknie, ludzie tu całkiem już stracą wiarę w państwo".
Fentanyl to silny opioidowy lek przeciwbólowy. Można go dostać wyłącznie na receptę, jednak od pewnego czasu staje się on w Polsce coraz popularniejszym narkotykiem. Od 17 czerwca Centrum e-zdrowia, decyzją Ministerstwa Zdrowia, monitoruje codziennie preskrypcję leków psychotropowych i narkotycznych, w tym fentanylu, bo w obrocie jest coraz więcej takich recept.
Coraz więcej przypadków zatrucia fentanylem. GIS podał dane
Od początku 2024 roku Główny Inspektorat Sanitarny zanotował 48 przypadków zatruć tą substancją. W lutym po fentanylu zmarły trzy osoby w Żurominie, a pod koniec zeszłego roku jedna w Poznaniu. Ze stolicy Wielkopolski pochodzi również nagranie, na którym widać dwóch młodych ludzi, słaniających się na chodniku w spowolnionych ruchach. Ich zachowanie wskazywało na przedawkowanie fentanylu.
I zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Radomiu insp. Piotr Janik informował w ubiegłym tygodniu, że policja analizuje każdą sprawę, w której dostaje choćby jak najmniejszy sygnał, że może mieć to związek z fentanylem. Odniósł się też do informacji medialnych o spowodowanych rzekomo przez przedawkowanie fentanylu 30 zgonach w Żurominie. - Analizujemy sprawy z 11 lat. Postępowania się toczą i nie mogę nic więcej na ten temat powiedzieć - dodał policjant.
Przez ostatnie kilkanaście miesięcy policja prowadziła 20 postępowań przygotowawczych związanych z fentanylem, w ich toku ustalono 22 podejrzanych. Policjanci zaznaczyli, że liczba prowadzonych w tych sprawach postępowań stanowią marginalny udział w całości rynku narkotykowego w Polsce. Tylko w 2023 roku policja wszczęła 37 728 postępowań ws. narkotyków.
Źródło: Radio ZET/PAP/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET