Nie żyje Tadeusz Kielan. Żałoba w dolnośląskiej gminie. "Serce pęka"
Nie żyje Tadeusz Kielan, wójt dolnośląskiej gminy Lubin. "W geście szacunku i wdzięczności za jego służbę ogłaszamy, że od dziś do dnia pogrzebu obowiązuje żałoba gminna" - poinformowała w piątek gmina.
- W wieku 68 lat zmarł wójt gminy Lubin Tadeusz Kielan
- Mężczyzna od jakiegoś czasu zmagał się z chorobą nowotworową
- Do dnia pogrzebu wójta w gminie obowiązuje żałoba
Nie żyje wójt Tadeusz Kielan. Gmina Lubin w żałobie
O śmierci wójta Tadeusza Kielana poinformowała w piątkowy wieczór gmina Lubin. Mężczyzna zmarł po walce z ciężką chorobą. "Był gospodarzem gminy, który przez lata był blisko ludzi i spraw, które ich dotyczyły. Mówił językiem serca, działał z przekonania, łączył tradycję z nowoczesnością. Zawsze obecny, zawsze uważny. Jego śmierć to dla naszej wspólnoty ogromna strata" - przekazała gmina Lubin w zamieszczonym komunikacie.
W geście szacunku i wdzięczności ogłoszono również żałobę w gminie - obowiązuje od piątku do dnia pogrzebu. Odwołano wszystkie gminne wydarzenia zaplanowane w najbliższych dniach. Pod wpisem pojawiły się setki komentarzy mieszkańców. "Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich. Gmina nie będzie już taka sama", "Nie chce się wierzyć, że więcej między nami nie zasiądzie i nie spotkamy się", "Serce pęka" - czytamy.
"Był zawsze wśród ludzi"
Tadeusz Kielan zmarł w wieku 68 lat. Wójt od początku swojej kariery związany z Lubinem i jego mieszkańcami. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych samorządowców w regionie zagłębia miedziowego. Przez wiele lat był urzędnikiem w Urzędzie Miasta Lubina, pełnił także funkcję starosty powiatowego. "Był zawsze wśród ludzi. Zawsze interesował się sprawami mieszkańców. Lubił bywać na wszelkich imprezach sportowych i kulturalnych organizowanych w gminie Lubin. Pasjonat królewskiej gry w szachy, a w Dzień Niepodległości - jako jedyny samorządowiec w naszym regionie - wcielał się w postać marszałka Józefa Piłsudskiego. Zostanie zapamiętany jako przyjacielski, serdeczny i zawsze uśmiechnięty" - podaje serwis zmiedzi.pl.
Źródło: Radio ZET/zmiedzi.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET