Niemcy boją się polskiej inwestycji na Bałtyku. Oni też szukali "czarnego złota"
Temat wydobycia ropy znalezionej w Bałtyku przez Polskę wraca jak bumerang w niemieckich mediach. Państwowy nadawca Mitteldeutscher Rundfunk informuje, że Niemcy nie ustają w protestach przeciw eksploatacji złóż przez Polaków. Zapominają jednak, że w latach 60. XX wieku władze NRD robiły dokładnie to samo i nie pytały nikogo o zgodę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie złoża ropy i gazu odkryto po polskiej stronie Bałtyku.
- Dlaczego Niemcy sprzeciwiają się wydobyciu ropy przez Polskę.
- Co robiła NRD w latach 60. w kontekście wydobycia ropy na Bałtyku.
Niemcy nie godzą się na wydobycie ropy przez Polskę
Odkrycie potencjalnych złóż ropy po polskiej stronie Bałtyku obiło się szerokim echem nie tylko w krajowych, ale również zagranicznych mediach. Dane uzyskane z odwiertu Wolin East 1 wskazują na obecność 5 mld m sześc. gazu ziemnego oraz 22 mln ton ropy naftowej. Perspektywa wydobycia cennych surowców ma nie tylko pozwolić na szybsze odejście od węgla, ale także na ich eksport za granicę.
Mniej entuzjastycznie do odkrycia na Bałtyku podchodzą Niemcy, którzy obawiają się, że szyby wiertnicze na Bałtyku negatywnie wpłyną na atrakcyjność nadmorskich kurortów. Niemiecki portal Mitteldeutscher Rundfun przypomina jednak, że w latach 60. XX władze ówczesnego NRD również eksploatowały przybrzeżne tereny. "NRD wydobywała ropę naftową. W latach 60. XX wieku wydobycie tego "czarnego złota" rozpoczęło się wokół wysp Rugia i Uznam. Pierwsze złoże odkryto w 1961 roku w Reinkenhagen, na terenie obecnego okręgu Vorpommern-Rügen, niedaleko Greifswaldu" - informuje niemiecki nadawca publiczny.
Okazuje się, że NRD nie pytała wówczas strony polskiej o zgodę na eksploatację surowców w Bałtyku. Mimo że ilość ropy wydobywanej przez Niemcy Wschodniej była niewielka (wynosiła około 200 000 ton rocznie), to wciąż mogła mieć wpływ na nadbrzeżne tereny. "Ropa naftowa była wydobywana po stronie niemieckiej już w czasach NRD bez konsultacji z Polską" - zaznacza MDR.
Polska poinformowała Niemcy o swoich planach
Trzeba zaznaczyć, że rzeczywiście odkryte złoża znajdują się zaledwie kilka kilometrów od niemieckiej części Uznamu. W przeciwieństwie do lat 60. XX wydobycie ropy będzie się jednak odbywało za porozumieniem obu państw. "Niemcy i Polska zawarły umowy dwustronne. Na podstawie tych porozumień Warszawa była zobowiązana do przeprowadzenia transgranicznej oceny oddziaływania na środowisko oraz poinformowania Meklemburgii-Pomorza Przedniego o obecnym projekcie i zażądania stanowiska" - wyjaśnia MDR.
Źródło: Radio ZET/ MDR
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET