Niemcy chcą zmian na granicy z Polską. W naszym kraju zaskoczenie
Saksonia i Brandenburgia chcą kontroli na granicy z Polską. W środę po południu mają o tym rozmawiać z kanclerzem Olafem Scholzem. Według dziennika “Bild” chodzi o zwiększony ponownie napływ migrantów przez wschodnią granicę Niemiec.
Zaskoczona takim pomysłem władz związkowych jest marszałek wojewódzka lubuskiego graniczącego z Brandenburgią. - Nikt nas wcześniej o tym nie poinformował - powiedziała Radiu ZET Elżbieta Polak.
- Nie jest potrzebna taka decyzja, ponieważ ta wielka fala uchodźców jest już za nami. U nas w Wędrzynie ośrodek (dla uchodźców - red.) został rozwiązany. Jest tylko w Krośnie Odrzańskim. To są już małe grupy osób, około stu - dodała Polak.
Saksonia i Brandenburgia chcą kontroli na granicy z Polską
Według danych z Niemiec w marcu wschodnią granicę z Polską i Czechami nielegalnie przekroczyło ponad 1500 migrantów. "134 cudzoziemców, wśród których byli m.in obywatele Kuby i Haiti, próbowało minionej doby przedostać się z Białorusi do Polski" - podała w środę rano Straż Graniczna. Zatrzymano też kolejnych tzw. kurierów przewożących osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę.
W piątek w Trześciance na Podlasiu pościg za mężczyzną podejrzanym o przewożenie uchodźców zakończył się śmiertelnym wypadkiem. Osobowa toyota, którą jechało 11 osób, wypadła z drogi. W wypadku zginęły dwie osoby.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET