Nietrzeźwy 36-latek zastrzelił ojca. Prokuratura podjęła decyzję
Nie żyje 59-latek z miejscowości Złocieniec (woj. zachodniopomorskie). W środę jego 36-letni syn Arkadiusz Ż. usłyszał zarzut zabójstwa. Mężczyzna oddał co najmniej dwa strzały z pistoletu. W chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu i narkotyków.
We wtorek informowaliśmy, że nie żyje 59-letni mężczyzna, którego postrzelono w nocy 26 grudnia w Złocieńcu. W środę 36-letni Arkadiusz Ż. usłyszał zarzut zabójstwa swojego ojca - poinformował w środę PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski.
Tragedia w Złocieńcu. 36-latek zastrzelił swojego ojca
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, gdy Arkadiusz Ż. wrócił z rodziną do domu ze świątecznego spotkania. Mężczyzna miał zezwolenie na posiadanie trzech sztuk broni, w tym pistoletu, z którego oddał strzały 26 grudnia. W chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu i marihuany.
Prokurator Gąsiorowski poinformował PAP, że 36-letni podejrzany doprowadzony w środę do Prokuratury Rejonowej w Drawsku Pomorskim nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień. Do sądu został skierowany wniosek o tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące Arkadiusza Ż.
- Utrzymuje jedynie, że był przekonany, że atakuje go nieznany napastnik, dlatego sięgnął do szafki po broń, którą legalnie posiada. Użył pistoletu, ale jak twierdzi, nie celował do osoby. To miały być strzały ostrzegawcze - powiedział prokurator. Podejrzany oddał z pistoletu co najmniej dwa strzały.
Rzecznik prokuratury podkreślił, że inne okoliczności zdarzenia, którego przebieg jest przedmiotem śledztwa, nie wskazują na atak na podejrzanego. - U pokrzywdzonego stwierdzono jedną ranę w okolicach klatki piersiowej i drugą w okolicach jamy brzusznej. Mężczyzna zginął na miejscu - wyjaśnił Gąsiorowski.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Kamiński i Wąsik na razie nie trafią do więzienia. Do sądu wpłynął wniosek
- Tusk komentuje sprawę Kamińskiego i Wąsika. "Nie mam wątpliwości"
- Ponad 20 cm śniegu i srogi mróz. Takiego uderzenia zimy Polacy się nie spodziewali
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET