Noworodek miał we krwi 1,5 promila alkoholu. Wstrząsające ustalenia policji
Jak poinformowała w piątek policja, ponad 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek, którego pijana 38-latka urodziła w szpitalu miejskim w Tomaszowie Lubelskim. Służby badają, czy kobieta naraziła swoje dziecko na niebezpieczeństwo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie było stężenie alkoholu we krwi matki i dziecka.
- Dlaczego zdecydowano się na natychmiastowe rozwiązanie ciąży.
- Jakie konsekwencje prawne mogą grozić matce noworodka.
Tomaszów Lubelski. Noworodek miał we krwi 1,5 promila
Jak przekazała oficer prasowy tomaszowskiej policji Aneta Brzykcy, kobietę w zaawansowanej ciąży przewieziono do szpitala w czwartek. Badanie krwi wykazało blisko 3 promile alkoholu. Ze względu na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia nienarodzonego dziecka lekarz zadecydował o natychmiastowym rozwiązaniu. Przeprowadzone po cesarskim cięciu badanie wykazało, że noworodek ma ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Stan niemowlęcia jest stabilny, matka pozostaje w szpitalu.
Policja informuje, że wobec kobiety prowadzone jest dochodzenie w kierunku narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi jej za to do pięciu lat więzienia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET