Incydent w szkole podstawowej. "Słaniała się na nogach". Dyrektor wezwał policję
Ponad 3 promile alkoholu miała w organizmie 45-letnia matka, kiedy próbowała odebrać 7-letniego syna ze szkoły w Olkuszu. Dyrektor placówki na pomoc wezwał policjantów. Dziecko trafiło pod opiekę babci, a o incydencie powiadomiono sąd rodzinny.
Do zdarzenia w jednej z olkuskich szkół podstawowych doszło w zeszły czwartek. Jednak dopiero teraz małopolska policja poinformowała o incydencie.
Olkusz. Pijana matka próbowała odebrać 7-latka ze szkoły
Jak przekazał mł. insp. Sebastian Gleń, w placówce pojawiła się matka z wyraźnymi oznakami upojenia alkoholowego. Kobieta chciała odebrać po lekcjach swojego 7-letniego syna. – Słaniała się na nogach i czuć było od niej alkohol. O sytuacji natychmiast powiadomiono dyrektora, który o pomoc poprosił policję – dodał.
Przybyli na miejsce policjanci zbadali kobietę alkomatem. Okazało się, że ma ona ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. – W takim stanie matka zamierzała opiekować się dzieckiem. Chłopiec trafił pod opiekę babci, a o sytuacji powiadomiono sąd rodzinny – podsumował rzecznik małopolskiej policji.
Policjant zaapelował do osób, które są świadkami podobnych zachowań, aby reagowali na nie i zgłaszali je do odpowiednich instytucji. – Pamiętajmy, że zgłoszenie może zapobiec tragedii, ale też jest pomocne w celu podjęcia odpowiednich działań przez instytucje, które mają na celu zapewnić bezpieczeństwo dzieciom i młodzieży – wyjaśnił Gleń.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET