Osiecznica przegrała z żywiołem, powódź wdarła się do wsi. Kulminacja fali dopiero nadchodzi

1 min. czytania
24.09.2024 14:02
Obserwuj nas na Google

Osiecznica walczy z żywiołem. Pomimo wielu przygotowań i setek ton piasku, woda zalała wieś. Fala kulminacyjna dopiero jednak nadchodzi.

Osiecznica
fot. East News

Powódź 2024. Osiecznica walczy

Osiecznica to wieś licząca niecały tysiąc mieszkańców w powiecie krośnieńskim, w gminie Krosno Odrzańskie. Miejscowość jest zalewana przez Odrę i rzekę Bielę. Mimo dziesięciu dni przygotowań i wykorzystania setek ton piasku, lubuska wieś nie zdołała uchronić się przed nadchodzącą falą powodziową. Sołtys miejscowości Paweł Szymczak poinformował, że woda wdarła się znacznie do wsi. Mieszkańcy mogą jedynie minimalizować straty. 

“Mamy całkowity brak oświetlenia ulicznego i energii elektrycznej na kilku ulicach. Pogotowie Energetyczne przywraca zarówno oświetlenie ulic jak również prąd w budynkach” - przekazał na swoim profilu na Facebooku.

Kulminacja fali spodziewana jest we wtorek w godzinach popołudniowych. Oznacza to, że wzrost poziomu wody się zatrzyma i utrzyma na tym poziomie przez około 3-4 dni. Po tym czasie powinien zacząć opadać.

Fala kulminacyjna wcześniej dotarła do Cigacic, gdzie poziom Odry jest niemal dwa i pół metra ponad stanem alarmowym. Choć obyło się bez ewakuacji, wały są mocno obciążone. Służby apelują o unikanie wchodzenia na wały i obiekty hydrotechniczne.

Redakcja poleca

Źródło: RadioZET.pl/Facebook/Paweł Szymczak

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET