Ośrodek w Czerwonym Borze budzi emocje. Co to za miejsce?
Ośrodek w Czerwonym Borze stał się „gorącym punktem” na mapie Polski z powodu manifestacji zorganizowanej 6 kwietnia 2025 roku. Co to za miejsce? Sprawdzamy.
- Ośrodek dla cudzoziemców w Czerwonym Borze działa od 2002 roku.
- Mieszka w nim ponad 100 osób, w tym dzieci.
- Jak zapewniają urzędnicy, każda osoba ma zweryfikowaną tożsamość.
Czerwony Bór: migranci
Ośrodek w Czerwonym Borze to ośrodek dla cudzoziemców w woj. podlaskim. Stoi w kompleksie leśnym nieopodal Zambrowa. W stanie wojennym znajdował się tutaj obóz dla internowanych.
Jak podaje portal WP, w ośrodku dla cudzoziemców w Czerwonym Borze przebywa aktualnie 116 osób, w tym 26 dzieci. 1 kwietnia 2025 r. w serwisie X poseł PiS Janusz Kowalski napisał: „Nielegalny imigrant z Niemiec w ośrodku w Czerwonym Borze na Podlasiu. Rozmawiałem z imigrantami, których Niemcy przywieźli do Polski. Imigranci przywożeni są, a potem często po kilku dniach znikają”. Na reakcję nie trzeba było długo czekać.
„W czwartek, 03.04, około godziny 15:00, pięciu podopiecznych z otwartego ośrodka dla uchodźców w Czerwonym Borze udało się do sklepu spożywczego. Najbliższy sklep znajduje się w odległości około dwóch godzin drogi pieszo. Kiedy przechodzili przez jezdnię, zauważyli samochód osobowy, w którym znajdowały się cztery osoby. Samochód zatrzymał się, zamaskowani mężczyźni wysiedli i ruszyli w ich stronę. Mężczyźni byli uzbrojeni w bejsbole i metalową pałkę. Uchodźcy powiedzieli do nich dzień dobry, ale nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Zamiast tego jeden z napastników zamachnął się metalowym prętem, celując w głowę stojącego z przodu Afrykanina. Uchodźca zasłonił się ręką – został uderzony w nadgarstek, a następnie ponownie w kręgosłup. Wystraszeni obcokrajowcy zaczęli uciekać, gonieni przez napastników” – relacjonowała Małgorzata Rycharska z organizacji Hope and Humanity Poland na Facebooku.
Manifestacja w Czerwonym Borze
6 kwietnia 2025 r. pod oknami ośrodka w Czerwonym Borze zgromadziło się około 50 osób w akcie protestu przeciwko przyjmowaniu uchodźców. Manifestanci przybyli na miejsce całymi rodzinami. Wśród nich były nawet dzieci. Nie doszło do eskalacji konfliktu.
Czy w ośrodku dla cudzoziemców w Czerwonym Borze faktycznie przebywają „nielegalni imigranci”? „W ośrodkach prowadzonych przez Szefa Urzędu zakwaterowani są wyłącznie cudzoziemcy, którzy nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego. Wszystkie osoby zakwaterowane w ośrodkach mają zweryfikowaną tożsamość i wydane dokumenty zapewniające im legalny pobyt na terytorium RP na czas rozpatrywania wniosków o udzielnie ochrony międzynarodowej” – przekazali WP urzędnicy.
Podkreślają, że ośrodek w Czerwonym Borze funkcjonuje od 2002 roku i przez te 23 lata nie odnotowano poważnych incydentów związanych z kontaktami z okolicznymi mieszkańcami.
Źródło: Radio ZET, wp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET