Pacjent z klinicznymi objawami choroby. Lekarze podejrzewają błonicę

2 min. czytania
19.03.2025 12:07
Obserwuj nas na Google

Hospitalizowany w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu pacjent z podejrzeniem błonicy ma objawy kliniczne tej choroby i jest leczony w tym kierunku. Zakażenia nie potwierdzają na razie badania. Dorosły pacjent miał wcześniej kontakt z zakażonym dzieckiem, które wróciło z wakacji w Afryce.

Ambulans
fot. Wojciech Olkusnik/East News (zdj. ilustr.)
  • Pacjent z podejrzeniem błonicy w szpitalu we Wrocławiu jest leczony właśnie w kierunku tej choroby
  • Rzeczniczka placówki poinformowała, że badania mikrobiologiczne nie potwierdziły u niego jeszcze zakażenia
  • Wcześniej miał kontakt z 6-latkiem, który wrócił z wakacji w Afryce i nie był wcześniej szczepiony przeciwko błonicy

Pacjent z podejrzeniem błonicy we Wrocławiu

Pacjent z podejrzeniem błonicy przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Gromkowskiego we Wrocławiu. Rzeczniczka placówki dr Janina Kulińska przekazała w rozmowie z PAP, że ma objawy kliniczne błonicy i jest leczony w tym kierunku. - Badania mikrobiologicznie nie potwierdziły jeszcze zakażania, ponieważ leczenie w kierunku błonicy zostało wdrożone bardzo szybko - powiedziała dr Kulińska. 

6-latek z błonicą w stanie ciężkim, ale stabilnym

Pacjent miał wcześniej kontakt z dzieckiem, u którego stwierdzono błonicę. 6-latek wciąż przebywa na oddziale intensywnej terapii wrocławskiej lecznicy. Lekarze określają jego stan jako ciężki, ale stabilny. Dziecko nie było szczepione, a niedawno wróciło z wakacji w Zanzibarze.

Redakcja poleca

W środę główny inspektor sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował, że ustalono polskich pasażerów samolotów podróżujących razem z dzieckiem, które zachorowało na błonicę. Dodał, że postępowania profilaktyczne polegające m.in. na podaniu tym osobom antybiotyków, są praktycznie zakończone. Działaniami ochronnymi musiało zostać objętych 500 osób, które miały z nim kontakt w czasie lotów przez Oman i Szwajcarię. Jeszcze we wtorek GIS informował, że w Polsce nie ma zagrożenia błonicą.

Szczepienia przeciwko błonicy są obowiązkowe

Szczepienia przeciwko błonicy są w Polsce obowiązkowe. Według kalendarza szczepień, każde dziecko powinno zostać zaszczepione czteroma dawkami szczepionki w początkowych miesiącach życia (od drugiego do osiemnastego - szczepienie podstawowe) i dawką przypominającą w szóstym roku życia. Z powodu zanikania odporności, z upływem czasu osobom dorosłym zalecane są dawki przypominające szczepionki co 10 lat. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego  PZH, w 2024 r. zanotowano w Polsce dwa przypadki błonicy, w 2023 r. jeden, a w 2022 r. żadnego.

Błonica, określana też jako dyfteryt, jest ostrą i ciężką chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterie zwane maczugowcami błonicy. Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową lub przez bezpośredni kontakt z osobą chorą lub nosicielem, rzadziej przez kontakt z zakażonymi zwierzętami, jak koty, psy i konie.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET