Pies rzucił się na trzylatkę, potem zaatakował ojca. "Policjanci najpierw użyli paralizatora"

1 min. czytania
16.07.2025 11:26
Obserwuj nas na Google

Dramat we Włocławku (woj. kujawsko-pomorskie), pies pogryzł 3-letnie dziecko i ojca. Na miejscu konieczna była interwencja policjantów, poszkodowani trafili do szpitala. 

policja ambulans
fot. Dawid Wolski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności ataku psa na trzylatkę i jej ojca.
  • Dlaczego policjanci musieli uśmiercić psa podczas interwencji.
  • Co wiadomo o stanie zdrowia poszkodowanych.

Włocławek. Pies pogryzł trzylatkę i ojca

Do zdarzenia doszło w niedzielę po popołudniu w jednym z mieszkań w centrum Włocławka. To tam zostały wezwane służby w związku z atakiem zwierzęcia. Jak przekazał w rozmowie z TVN24 młodszy aspirant Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku, ratownicy medyczni nie mogli wejść do mieszkania, w którym znajdowali się poszkodowani, ponieważ pies był na klatce schodowej. Zaznaczono, że konieczna była pilna reakcja policjantów. 

- Policjanci najpierw użyli paralizatora. To jednak nie poskutkowało. Pies nie uspokoił się. Jeden z policjantów przy wykorzystaniu broni służbowej uśmiercił zwierzę, co pozwoliło na wejście ratowników do środka i udzielenie pomocy - poinformował policjant.

Redakcja poleca

Pies pogryzł trzylatkę, potem rzucił się na ojca

Pies zaatakował trzyletnią dziewczynkę. Kiedy ojciec dziecka próbował odciągnął zwierzę, również został pogryziony. Oboje trafili do szpitala. - Dziewczynka miała obrażenia ciała poniżej, a mężczyzna powyżej siedmiu dni - informował policjant.

Według wstępnych ustaleń służb, pies mieszkał z poszkodowaną rodziną od kilkunastu lat. - Na razie nie wiadomo, co było przyczyną ataku zwierzęcia. Wyjaśni to sekcja zwłok - dodał mł. asp. Tomasz Tomaszewski.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET