`

Pijany dzwonił do biura poselskiego. Groził śmiercią posłance PiS

Karol Płatek
2 min. czytania
03.04.2025 19:00
Obserwuj nas na Google

Policja w Chełmie zatrzymała 47-letniego mieszkańca powiatu chełmskiego, który telefonicznie groził śmiercią posłance na Sejm RP. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych. Grozi mu do trzech lat więzienia.

47-latkowi grożą trzy lata więzienia
fot. Źródło: KMP Chełm
  • 47-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego zadzwonił do biura poselskiego i groził parlamentarzystce śmiercią
  • Policja ustaliła jego tożsamość i zatrzymała mężczyznę w stanie nietrzeźwości
  • Podejrzany usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Grozi mu do 3 lat więzienia 

Telefon z groźbami śmierci do biura poselskiego

We wtorek chełmska policja otrzymała zgłoszenie dotyczące gróźb kierowanych pod adresem jednej z posłanek Prawa i Sprawiedliwości, które mogły stanowić zagrożenie dla jej zdrowia lub życia. Dzień wcześniej do biura poselskiego PiS zadzwonił mężczyzna, który rozmawiając z jedną z pracownic biura, groził parlamentarzystce śmiercią. Według nieoficjalnych informacji sprawa dotyczy Anny Dąbrowskiej-Banaszek. Posłanka pochodzi z Chełma, gdzie na co dzień pracuje jako specjalista chorób wewnętrznych, alergolog i pulmonolog. W wyborach do Sejmu w 2023 roku uzyskała reelekcję. Sama poszkodowana nie chciała potwierdzić tej informacji ani komentować samego przebiegu zdarzenia. - To wszystko będzie wyjaśniane jak wrócę do Chełma po zakończeniu obrad Sejmu - powiedziała w rozmowie z PAP. 

Redakcja poleca

Policja zatrzymała podejrzanego. Był nietrzeźwy 

Policjanci szybko namierzyli numer telefonu, z którego wykonano połączenie i zatrzymali 47-letniego mieszkańca powiatu chełmskiego. Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy - miał ponad pół promila alkoholu we krwi. Jak powiedziała PAP mł. asp. Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, 47-latek przyznał się do tego, że wykonał telefon do biura poselskiego, ale nie potrafił wyjaśnić, co dokładnie powiedział. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych. Prokurator nałożył na niego dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się z posłanką. Grozi mu do 3 lat więzienia. 
Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET