`

Planujesz majówkę autem? Lepiej zwróć uwagę na opony, możesz zapłacić surowy mandat

4 min. czytania
24.04.2026 13:31
Obserwuj nas na Google

Planujesz dłuższy urlop, wyjazd na majówkę lub letnie wakacje? Eksperci AAA AUTO podkreślają, że część aut sprzedawana jest na rynku wtórnym z oponami zimowymi lub całorocznymi, a te mają indeksy prędkości niższe od opon letnich. Warto odpowiednio wcześniej dokładnie to sprawdzić. W przeciwnym razie możemy narazić się na niemały mandat. Policja, szczególnie w Austrii, Niemczech i Włoszech, w takich sytuacjach jest nieubłagana.

zagraniczne podróże
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zgodność indeksów opon wpływa na bezpieczeństwo podczas podróży.
  • Dlaczego niektóre opony mogą być nieodpowiednie na południowej trasie w Europie.
  • Co grozi kierowcom za niezgodność indeksów opon z homologacją w Europie.
  • Które opony są zalecane na długie podróże letnie według ekspertów.

Jeśli ktoś kupił samochód używany i wybiera się nim na majówkę lub letnie wakacje, koniecznie powinien sprawdzić zgodność indeksu opon z homologacją auta. Eksperci podkreślają, że strategia wielu kierowców polegająca na używaniu latem opon zimowych jest nie tylko dość niebezpieczna, ale może też znacznie podbić koszty w drodze na majówkę i wakacje na południe Europy. Od zeszłego roku włoska policja Stradale sprawdza tzw. indeksy prędkości i nośności opon, czyli kombinację cyfr oraz liter umieszczonych na boku każdej opony, głównie w przypadku zagranicznych turystów.

Dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO Karolina Topolova wyjaśnia, że policjanci nie sprawdzają, czy opony mają oznaczenia szczytu górskiego i płatków śniegu, czyli opon zimowych i całorocznych, ale czy indeksy prędkości i nośności są zgodne z danymi w dowodzie rejestracyjnym pojazdu lub danymi producenta auta. - Powód jest prosty, większość opon zimowych i uniwersalnych ma te indeksy niższe niż opony letnie. Celem działań policji jest zmuszenie kierowców do jazdy na oponach letnich, które mają znacznie lepsze i bezpieczniejsze właściwości jezdne na rozgrzanych drogach - tłumaczy Topolova.

Redakcja poleca

Polacy wybierający się na majówkę do Włoch, Austrii, Niemiec czy Szwajcarii powinni liczyć się z tym, że policja może sprawdzić zgodność opon (nośności i prędkości) z homologacją najbardziej rygorystycznie. W przypadku nieprawidłowości mundurowi karzą z całą surowością. Mandat we Włoszech może wynieść od 422 do prawie 1 700 euro, czyli ponad 7 200 zł, ale policja może też odebrać prawo jazdy lub zabronić dalszej podróży. W tranzytowych Czechach i na Słowacji kontrole policji także się zdarzają, ale rzadziej niż w krajach zachodnich.

Takie opony w samochodzie mogą oznaczać kłopoty

Jakie są najczęstsze nieprawidłowości w tej kwestii i dlaczego kierowcy często nie zwracają uwagi na zgodność indeksu prędkości z homologacją pojazdu? „Najczęstszą nieprawidłowością w samochodach używanych jest stosowanie opon z nieodpowiednim indeksem prędkości i nośności względem homologacji pojazdu. Często wynika to z faktu, że samochody sprzedawane są na rynku wtórnym na oponach zimowych lub całorocznych, które z natury mają niższe indeksy niż opony letnie. Kierowcy bardzo często tego nie weryfikują, ponieważ sugerują się danymi z aktualnie zamontowanych opon, nie sprawdzają danych producenta lub często nawet nie są świadomi znaczenia tych parametrów, traktując opony jako mniej istotny element przy zakupie" - komentuje w rozmowie z RadioZET.pl ekspretka.

W Polsce policja może sprawdzić zgodność indeksów opon z danymi producenta samochodu podczas każdej kontroli drogowej, ale są miejsca i sytuacje, gdzie robi to częściej, tj. na trasach krajowych i autostradach, w okolicach przejść granicznych, po kolizji lub wypadku. W naszym kraju dowód rejestracyjny zwykle nie zawiera indeksów opon, dlatego policja może się odwołać do danych producenta auta, tabliczki znamionowej i homologacji. Jeśli indeksy prędkości i nośności opon są niższe niż wymagane, grozi mandat w wysokości 500 zł lub zatrzymanie dowodu rejestracyjnego, a podczas wypadku kierowca może mieć poważny kłopot z wypłatą ubezpieczenia.

Redakcja poleca

Problem może pojawić się także, jeśli zdecydujemy się kupić opony letnie, a przed zakupem zapiszemy dane z opon zimowych, które są zamontowane w samochodzie. Dlatego, zawsze należy kierować się wyłącznie danymi zawartymi w homologacji samochodu. W przypadku opon letnich indeks prędkości musi być równy lub wyższy niż zalecany przez producenta, niższa wartość jest niedopuszczalna - podkreślają eksperci AAA AUTO.

Opony całoroczne mogą być lekiem na całe zło

Kompromisem w tej kwestii są opony całoroczne. „Do niedawna producenci opon postrzegali je jedynie jako produkt marginalny w segmencie tanich opon, ale to już nie jest aktualne. W przypadku najnowszej generacji opon całorocznych, producenci premium deklarują o 50 proc. dłuższy przebieg niż wcześniej, co oznacza, że opony wytrzymują nawet dwa dodatkowe sezony. Wysokiej jakości opony całoroczne mogą wytrzymać kilka lat w przypadku tych kierowców, którzy nie pokonują dziesiątek tysięcy kilometrów rocznie” - tłumaczy Karolina Topolova, dodając, że właściwości jezdne opon całorocznych uległy ostatnio znacznej poprawie, co potwierdzają wyniki testów konsumenckich.

„W naszych warunkach geograficznych zestaw właściwości opon całorocznych jest w pełni wystarczający przez większość roku. Osiągają one doskonałe wyniki podczas ciepłej pogody, w deszczu i przy lekkim śniegu. Ich granicą są jednak warunki ekstremalne. I takie same są przepisy zagraniczne” - dodaje ekspertka.

Niezgodność opon z homologacją pojazdu może prowadzić do poważnych konsekwencji zwłaszcza podczas podróży zagranicznych, gdzie kontrole są znacznie bardziej rygorystyczne. Najbardziej restrykcyjne podejście obowiązuje m.in. we Włoszech, Austrii, Niemczech i Szwajcarii. Policja sprawdza zgodność indeksów prędkości i nośności z danymi producenta, a nie samo oznaczenie opony.

Na co dokładnie powinniśmy zwrócić uwagę przy zakupie auta używanego, aby uniknąć problemów podczas kontroli drogowej i zapewnić sobie bezpieczeństwo w trasie? „Przy zakupie samochodu z drugiej ręki kierowca powinien przede wszystkim dokładnie sprawdzić jego stan techniczny i historię użytkowania, wykonać jazdę próbną, zwrócić uwagę na pracę kluczowych podzespołów oraz upewnić się, że pojazd ma kompletną dokumentację i nie ma ukrytych usterek. To podstawa, by uniknąć problemów w trasie i podczas ewentualnej kontroli drogowej. W kontekście opon kluczowe jest natomiast sprawdzenie ich zgodności z homologacją pojazdu. Indeksy prędkości i nośności muszą odpowiadać wymaganiom producenta, a w przypadku opon letnich nie mogą być niższe niż zalecane. Nie należy sugerować się oponami zamontowanymi w aucie przy zakupie, szczególnie jeśli są to opony zimowe lub całoroczne, ponieważ często mają zupełnie inne parametry" - podsumowuje w rozmowie z RadioZET.pl dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings Karolina Topolova.

Źródło: RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET