Planujesz majówkę autem? Lepiej zwróć uwagę na opony, możesz zapłacić surowy mandat
Planujesz dłuższy urlop, wyjazd na majówkę lub letnie wakacje? Eksperci AAA AUTO podkreślają, że część aut sprzedawana jest na rynku wtórnym z oponami zimowymi lub całorocznymi, a te mają indeksy prędkości niższe od opon letnich. Warto odpowiednio wcześniej dokładnie to sprawdzić. W przeciwnym razie możemy narazić się na niemały mandat. Policja, szczególnie w Austrii, Niemczech i Włoszech, w takich sytuacjach jest nieubłagana.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zgodność indeksów opon wpływa na bezpieczeństwo podczas podróży.
- Dlaczego niektóre opony mogą być nieodpowiednie na południowej trasie w Europie.
- Co grozi kierowcom za niezgodność indeksów opon z homologacją w Europie.
- Które opony są zalecane na długie podróże letnie według ekspertów.
Jeśli ktoś kupił samochód używany i wybiera się nim na majówkę lub letnie wakacje, koniecznie powinien sprawdzić zgodność indeksu opon z homologacją auta. Eksperci podkreślają, że strategia wielu kierowców polegająca na używaniu latem opon zimowych jest nie tylko dość niebezpieczna, ale może też znacznie podbić koszty w drodze na majówkę i wakacje na południe Europy. Od zeszłego roku włoska policja Stradale sprawdza tzw. indeksy prędkości i nośności opon, czyli kombinację cyfr oraz liter umieszczonych na boku każdej opony, głównie w przypadku zagranicznych turystów.
Dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO Karolina Topolova wyjaśnia, że policjanci nie sprawdzają, czy opony mają oznaczenia szczytu górskiego i płatków śniegu, czyli opon zimowych i całorocznych, ale czy indeksy prędkości i nośności są zgodne z danymi w dowodzie rejestracyjnym pojazdu lub danymi producenta auta. - Powód jest prosty, większość opon zimowych i uniwersalnych ma te indeksy niższe niż opony letnie. Celem działań policji jest zmuszenie kierowców do jazdy na oponach letnich, które mają znacznie lepsze i bezpieczniejsze właściwości jezdne na rozgrzanych drogach - tłumaczy Topolova.
Polacy wybierający się na majówkę do Włoch, Austrii, Niemiec czy Szwajcarii powinni liczyć się z tym, że policja może sprawdzić zgodność opon (nośności i prędkości) z homologacją najbardziej rygorystycznie. W przypadku nieprawidłowości mundurowi karzą z całą surowością. Mandat we Włoszech może wynieść od 422 do prawie 1 700 euro, czyli ponad 7 200 zł, ale policja może też odebrać prawo jazdy lub zabronić dalszej podróży. W tranzytowych Czechach i na Słowacji kontrole policji także się zdarzają, ale rzadziej niż w krajach zachodnich.
Takie opony w samochodzie mogą oznaczać kłopoty
Jakie są najczęstsze nieprawidłowości w tej kwestii i dlaczego kierowcy często nie zwracają uwagi na zgodność indeksu prędkości z homologacją pojazdu? „Najczęstszą nieprawidłowością w samochodach używanych jest stosowanie opon z nieodpowiednim indeksem prędkości i nośności względem homologacji pojazdu. Często wynika to z faktu, że samochody sprzedawane są na rynku wtórnym na oponach zimowych lub całorocznych, które z natury mają niższe indeksy niż opony letnie. Kierowcy bardzo często tego nie weryfikują, ponieważ sugerują się danymi z aktualnie zamontowanych opon, nie sprawdzają danych producenta lub często nawet nie są świadomi znaczenia tych parametrów, traktując opony jako mniej istotny element przy zakupie" - komentuje w rozmowie z RadioZET.pl ekspretka.
W Polsce policja może sprawdzić zgodność indeksów opon z danymi producenta samochodu podczas każdej kontroli drogowej, ale są miejsca i sytuacje, gdzie robi to częściej, tj. na trasach krajowych i autostradach, w okolicach przejść granicznych, po kolizji lub wypadku. W naszym kraju dowód rejestracyjny zwykle nie zawiera indeksów opon, dlatego policja może się odwołać do danych producenta auta, tabliczki znamionowej i homologacji. Jeśli indeksy prędkości i nośności opon są niższe niż wymagane, grozi mandat w wysokości 500 zł lub zatrzymanie dowodu rejestracyjnego, a podczas wypadku kierowca może mieć poważny kłopot z wypłatą ubezpieczenia.
Problem może pojawić się także, jeśli zdecydujemy się kupić opony letnie, a przed zakupem zapiszemy dane z opon zimowych, które są zamontowane w samochodzie. Dlatego, zawsze należy kierować się wyłącznie danymi zawartymi w homologacji samochodu. W przypadku opon letnich indeks prędkości musi być równy lub wyższy niż zalecany przez producenta, niższa wartość jest niedopuszczalna - podkreślają eksperci AAA AUTO.
Opony całoroczne mogą być lekiem na całe zło
Kompromisem w tej kwestii są opony całoroczne. „Do niedawna producenci opon postrzegali je jedynie jako produkt marginalny w segmencie tanich opon, ale to już nie jest aktualne. W przypadku najnowszej generacji opon całorocznych, producenci premium deklarują o 50 proc. dłuższy przebieg niż wcześniej, co oznacza, że opony wytrzymują nawet dwa dodatkowe sezony. Wysokiej jakości opony całoroczne mogą wytrzymać kilka lat w przypadku tych kierowców, którzy nie pokonują dziesiątek tysięcy kilometrów rocznie” - tłumaczy Karolina Topolova, dodając, że właściwości jezdne opon całorocznych uległy ostatnio znacznej poprawie, co potwierdzają wyniki testów konsumenckich.
„W naszych warunkach geograficznych zestaw właściwości opon całorocznych jest w pełni wystarczający przez większość roku. Osiągają one doskonałe wyniki podczas ciepłej pogody, w deszczu i przy lekkim śniegu. Ich granicą są jednak warunki ekstremalne. I takie same są przepisy zagraniczne” - dodaje ekspertka.
Niezgodność opon z homologacją pojazdu może prowadzić do poważnych konsekwencji zwłaszcza podczas podróży zagranicznych, gdzie kontrole są znacznie bardziej rygorystyczne. Najbardziej restrykcyjne podejście obowiązuje m.in. we Włoszech, Austrii, Niemczech i Szwajcarii. Policja sprawdza zgodność indeksów prędkości i nośności z danymi producenta, a nie samo oznaczenie opony.
Na co dokładnie powinniśmy zwrócić uwagę przy zakupie auta używanego, aby uniknąć problemów podczas kontroli drogowej i zapewnić sobie bezpieczeństwo w trasie? „Przy zakupie samochodu z drugiej ręki kierowca powinien przede wszystkim dokładnie sprawdzić jego stan techniczny i historię użytkowania, wykonać jazdę próbną, zwrócić uwagę na pracę kluczowych podzespołów oraz upewnić się, że pojazd ma kompletną dokumentację i nie ma ukrytych usterek. To podstawa, by uniknąć problemów w trasie i podczas ewentualnej kontroli drogowej. W kontekście opon kluczowe jest natomiast sprawdzenie ich zgodności z homologacją pojazdu. Indeksy prędkości i nośności muszą odpowiadać wymaganiom producenta, a w przypadku opon letnich nie mogą być niższe niż zalecane. Nie należy sugerować się oponami zamontowanymi w aucie przy zakupie, szczególnie jeśli są to opony zimowe lub całoroczne, ponieważ często mają zupełnie inne parametry" - podsumowuje w rozmowie z RadioZET.pl dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings Karolina Topolova.
Źródło: RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET