- Marzannę topimy pierwszego dnia wiosny, czyli 21 marca.
- Według pradawnych słowiańskich wierzeń Marzanna to bogini śmierci i zimy. Wierzono, że jej utopienie spowoduje odejście zimy na dobre.
- Warto wiedzieć, że za topienie Marzanny grozi mandat w wysokości 500 złotych.
Śmierć Marzanny symbolizuje ważny moment w przyrodzie. Skąd wywodzi się ten zwyczaj?
Kalendarzowa wiosna zaczyna się 21 marca. To właśnie w dzień wagarowicza topi się Marzannę. Zwyczaj ten ma bardzo długą historię. Niegdyś robiono to w czwartą niedzielę Wielkiego Postu. W XX wieku zwyczaj przeniesiono na początek kalendarzowej wiosny. Kościół przez wieki walczył z pogańską tradycją. W 1420 roku Synod Poznański nakazał duchowieństwu:
“Nie dozwalajcie, aby w niedzielę odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakiejś postaci, którą śmiercią nazywają i w kałuży topią”
Zwyczaj ten jednak przetrwał i do dziś jest kontynuowany, głównie przez przedszkolaki, które na początku wiosny maszerują nad rzekę z kolorowymi kukiełkami. Mało kto wie, że Marzanna ma wiele wspólnego ze śmiercią: jej imię wywodzi się z praindoeuropejskiego rdzenia *mar-, *mor-, czyli śmierć. Jest to związane z obumieraniem przyrody: to właśnie Marzanna odbierała kolory roślinom i usypiała cały świat przyrody na długie miesiące. Marzannę nazywano również “Śmiercichą”.
Zgodnie z ludowymi wierzeniami utopienie Marzanny miało zakończyć ponury okres i przywołać naturę do życia. W tym dniu panowanie rozpoczynało inne słowiańskie bóstwo: Jaryła. Symbolizowało zieloną porę roku.
Jak kiedyś wyglądało topienie Marzanny? Tak witano wiosnę
Kilkaset lat temu topienie Marzanny było bardzo ważną tradycją, w którą angażowali się wszyscy mieszkańcy wsi. Kukła wyglądała zupełnie inaczej, niż dziś. Była przede wszystkim większa. Marzannę owijano białym płótnem, ozdabiano koralami, malowano. Orszak dorosłych i dzieci, które trzymały gałązki sosnowe w rękach, musiał przejść przez całą wieś, zaglądając do wszystkich domów. Gałązki, tzw. gaik, miały pomóc sprowadzić wiosnę.
Gdy Marzanna została utopiona, pod żadnym pozorem nie można było jej dotykać. Wierzono, że to zła wróżba, która sprowadzi nieszczęście.
Topisz Marzannę? Uważaj na mandat
Chociaż topienie Marzanny jest powszechną tradycją, może zostać uznane za zaśmiecanie środowiska. W trosce o przyrodę warto pamiętać, że Marzanna powinna być wykonana z naturalnych materiałów, jak słoma, liście, gałęzie. Unikajmy plastiku, który zostanie w rzece czy jeziorze na długie lata. Jeśli będziemy mieli pecha, za zaśmiecanie środowiska możemy zostać ukarani mandatem w wysokości 500 złotych.
Źródło: Radio ZET/muzeum-radom.pl/czechypopolsku.pl/gazetawroclawska.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET