`

Potężny pożar w Bydgoszczy. Paliła się hala z tekstyliami. "Przerażający widok"

2 min. czytania
04.04.2023 11:44
Obserwuj nas na Google

Ogromny pożar wybuchł przy ulicy Ołowianej na bydgoskiej Osowej Górze. O godz. 10 zaczęła płonąć hala z tekstyliami. Następnie ogień objął także kolejne pomieszczenia. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. Sytuacja jest już opanowana. Przed godz. 16 dyżurny ze Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP w Toruniu poinformował, że pożar został ugaszony.

pożar
fot. Facebook/Bydgoszcz998

Potężny pożar wybuchł na terenie jednej z firm w Bydgoszczy przy ul. Ołowianej 18. Nad miastem było widać kłęby czarnego dymu. - Ogniem objęte są już co najmniej dwie hale konstrukcji stalowej, produkcyjno-magazynowe, w których znajdowały się tekstylia. Ogień przedostał się też na konstrukcję budynku administracyjno-biurowego, murowanego. W tej chwili co najmniej trzy obiekty płoną - mówił po godz. 12 Radiu ZET rzecznik bydgoskiej straży pożarnej st. kpt. Karol Smarz.

Pożar hali w Bydgoszczy. Akcja gaśnicza

Około godz. 11.30 na miejscu było już 25 zastępów straży pożarnej. Wcześniej mówiono o 14 zastępach. Akcję gaśniczą utrudnia duże zadymienie. Strażacy oceniają, że potrwa ona jeszcze dobrych kilka godzin, a straty będą bardzo duże.

Jak przekazał strażak, na razie nie ma informacji o poszkodowanych: - Ewakuowaliśmy tylko kilkanaście osób z zagrożonych miejsc na terenie hali. - Cały czas sytuacja nie jest opanowana, dlatego wzywane są kolejne oddziały straży - dodał st. kpt. Smarz w rozmowie z Polsat News. 

Redakcja poleca

Według informacji "Gazety Pomorskiej" konieczna była także ewakuacja ludzi z sąsiednich firm. - Na miejscu jest bardzo dużo strażaków. Mieszkam na Osowej Górze, gdy tu jechałem, kłęby dymu widziałem z bardzo dużej odległości. To był przerażający widok - cytuje czytelnika gazeta. - Z tego, co się zorientowałem, ewakuowani zostali też pracownicy sąsiednich firm - dodał rozmówca portalu.

RadioZET.pl/Radio ZET/tvn24.pl/Polsat News/Pomorska.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET