Psy policyjne i georadar przed domem męża Beaty Klimek. Nowy komunikat prokuratury
W środę 26 marca przed domem byłego męża zaginionej Beaty Klimek w Poradzu (woj. zachodniopomorskie) pojawiła się policja. Na miejscu działały m.in. koparka oraz georadar. Prokuratura Regionalna w Szczecinie w najnowszym komunikacie wyjaśniła cel działań służb przed posesją Jana i Beaty Klimków.
- Poszukiwania Beaty Klimek z Poradza trwają od miesięcy. Teraz policja zintensyfikowała działania, przeszukując posesję jej męża
- Przed domem Jana Klimka pojawiły się służby wyposażone m.in. w georadar i psy policyjne
- Prokuratura informuje, że śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci Beaty K.
Akcja policji przed domem Beaty Klimek
Beata Klimek z Poradza (woj. zachodniopomorskie) zaginęła 7 października 2024 roku. Kobieta odprowadziła trójkę swoich dzieci na szkolny autobus, a następnie miała udać się do pracy na godz. 8.00. Nigdy jednak do niej nie dotarła. Ostatnią osobą, która widziała Beatę, była sąsiadka. O godz 8.40 telefon zaginionej był już nieaktywny.
Przed zaginięciem kobieta była w trakcie rozwodu z mężem, który odszedł do innej kobiety. W środę przed domem Jana Klimka pojawiła się policja, która prowadziła przeszukanie w sprawie prowadzonego śledztwa. "W dniu 26 marca 2025 r. na zlecenie i pod nadzorem prokuratora Prokuratury Regionalnej w Szczecinie prowadzącego śledztwo w sprawie zaginięcia Beaty K. z Poradza funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie na terenie posesji w miejscowości Poradz realizowali czynności przeszukania w celu odnalezienia przedmiotów lub śladów mogących stanowić dowód w sprawie" - potwierdza w najnowszym komunikacie Małgorzata Wojciechowicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.
Sprawa Beaty Klimek prowadzona jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci
Jednocześnie prokuratura potwierdziła, że na miejscu pojawiła się koparka i inny sprzęt mający na celu sprawne przeszukanie terenu. "Przeszukanie realizowano z wykorzystaniem urządzeń technicznych, w tym georadaru i sprzętu zmechanizowanego, umożliwiającego przeprowadzenie inwazyjnych prac ziemnych oraz z wykorzystaniem wyspecjalizowanych policyjnych psów służbowych. Czynności prowadzono z udziałem biegłego z Zakładu Genomiki i Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie" - tłumaczy Małgorzata Wojciechowicz.
Prokuratura dodaje, że śledztwo dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci Beaty K. "W toku dotychczasowych czynności w sprawie między innymi przesłuchano blisko 60 świadków, przeprowadzono szereg czynności w postaci przeszukań i oględzin miejsc oraz rzeczy, wydano 11 postanowień o zasięgnięciu opinii biegłych. Ponadto w śledztwie przeprowadzono i zaplanowano szereg innych czynność ukierunkowanych na wszechstronne wyjaśnienie okoliczności zaginięcia Beaty K." - zapewnia rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.
Źródło: Radio ZET/ Prokuratura Regionalna w Szczecinie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET