Reforma ochrony zdrowia łapie poślizg. Zgłoszono setki uwag
Co dalej z reformą służby zdrowia, planowaną przez rząd Donalda Tuska? Jak informuje reporter Radia ZET Daniel Wrzos, do projektu reformy zgłoszono mnóstwo uwag i ta nabrała poślizgu już na samym starcie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie uwagi zgłaszane są ws. reformy służby zdrowia.
- Dlaczego reforma już na starcie ma poślizg.
- Kiedy reforma może zostać wprowadzona w życie.
Reforma ochrony zdrowia łapie poślizg
Rząd miał w sierpniu przyjąć pakiet reform w ochronie zdrowia. Ale dopiero w czwartek część ustaw trafi na Komitet Stały Rady Ministrów. Do zapisów zgłoszono setki uwag. Zastrzeżenia zgłasza też minister finansów, ponieważ walka z kominami płacowymi może ruszyć dopiero w 2028 roku.
Jak dodaje reporter Radia ZET Daniel Wrzos, Kancelaria Premiera uważa z kolei, że nie przedstawiono dokładnych analiz skutków wprowadzenia limitów. Reforma więc już na starcie łapie poślizg. Dodatkowo pakiet reform, który zakłada między innymi limit w zarobkach medyków może wejść dopiero od 2028 roku. Chcą tego samorządy i dyrektorzy szpitali.
Potwierdza to wiceprezes związku szpitali powiatowych województwa śląskiego Krzysztof Zaczek. – Powinien wejść wtedy, kiedy będziemy na niego przygotowani technicznie, żeby system weryfikacji czasu pracy działał prawidłowo – mówi w rozmowie z Radiem ZET.
Pierwotnie zmiany w wynagrodzeniach w ochronie zdrowia miały obowiązywać od stycznia przyszłego roku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET