Rybczak nową przewodniczącą Rady Miejskiej Wrocławia. W skłóconej KO aż wrze
Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia miał zostać wybrany podczas wtorkowej sesji, jednak wewnętrzne konflikty w KO skutecznie to uniemożliwiły. Początkowo ugrupowanie zgłosiło na to stanowisko radnego Igora Wójcika. Nie uzyskał on jednak większościowego poparcia. Finalnie zwyciężyła Agnieszka Rybczak, która podczas środowej sesji zdobyła 19 głosów. W skłóconej KO aż zawrzało.
Rybczak świętuje, w KO ciąg dalszy konfliktów
Podczas wtorkowej sesji KO, która ma w radzie zdecydowaną większość, zgłosiła kandydaturę Igora Wójcika na stanowisko przewodniczącego Rady Miejskiej Wrocławia. Zdobył on jednak tylko 15 głosów w swoim 23-osobowym klubie, co jasno wskazuje na wewnętrzne konflikty i rozłamy. W związku z tym Ewa Wolak z Koalicji Obywatelskiej zaproponowała na przewodniczącą Agnieszkę Rybczak. Nie miała jednak ona rekomendacji całej KO, zarządzono więc przerwę. Przedłużała się do tego stopnia, że obrady przeniesiono na środę.
Podczas dzisiejszego posiedzenia zgłoszona już była kandydatura Agnieszki Rybczak, z kolei Robert Leszczyński z klubu KO ponownie rekomendował na to stanowisko Igora Wójcika. W tajnym głosowaniu Rybczak zdobyła 19 głosów i to ona będzie kierowała pracami Rady Miejskiej przez kolejne cztery lata. "Dziękuję za wybór i mandat. Jestem przekonana, że dobro wrocławian i Wrocławia nam wszystkim leży na sercu. Wierzę, że będzie wiele okazji do rozmów, dialogu i wypracowywania wspólnych decyzji" - mówiła Rybczak cytowana przez wroclaw.pl.
W Koalicji Obywatelskiej zawrzało. "Nie była rekomendowaną kandydatką"
Wkrótce po ogłoszeniu wyników głosowania w Koalicji Obywatelskiej zawrzało. Klub niezwłocznie wydał oświadczenie, w którym poinformował, że odcina się od tej decyzji. Dokument podpisał Robert Leszczyński, przewodniczący klubu KO w Radzie Miasta. "Rybczak nie była rekomendowaną kandydatką na przewodniczącą Rady Miasta przez klub Koalicji Obywatelskiej, tym samym została wybrana przy wsparciu klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości i klubu Lewica" - czytamy w oświadczeniu cytowanym przez "Gazetę Wyborczą". Pojawiają się również niepotwierdzone oficjalnie informacje o tym, że Rybczak może nawet zostać usunięta z klubu KO i z Platformy.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza/Wroclaw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET