Rydzyk ma poważny problem. Firma domaga się ogromnych pieniędzy

2 min. czytania
01.02.2024 13:09
Obserwuj nas na Google

Tadeusz Rydzyk może wkrótce mieć poważny problem. Główny wykonawca Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. Jana Pawła II poinformował o odstąpieniu od umowy i domaga się od biznesmena ponad 25 milionów złotych "z tytułu całości przysługującego spółce wynagrodzenia". "Zarząd spółki analizuje podstawy do zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby związane z inwestycją" - dodano w oświadczeniu.

Tadeusz Rydzyk
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Ojciec Tadeusz Rydzyk z pewnością jest postacią kontrowersyjną. W przestrzeni publicznej postrzegany jest bardziej jako biznesmen, niż duchowny. Biznesmen, który był regularnie wspierany przez rządy Prawa i Sprawiedliwości. "Super Express" przypomina 200 milionów złotych dla fundacji Rydzyka, za które miało powstać muzeum im. Jana Pawła II. Obiekt miał zostać otwarty 19 października ubiegłego roku - wówczas odbył się nawet uroczysty koncert, w którym uczestniczyli Piotr Gliński i Zbigniew Ziobro. 

Problemy o. Rydzyka. Zamknięte umowy i widmo zawiadomienia do prokuratury

Mimo ogromnych pieniędzy muzeum wciąż pozostaje zamknięte. "Ci, którzy chcieliby wejść do środka, tak jak nasi dziennikarze w tym tygodniu, pocałują klamki. Muzeum nie jest otwarte dla zwiedzających. Placówka jest zamknięta. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek zostanie otwarta" - pisze "Super Express".

Okazuje się, że sprawa muzeum im. Jana Pawła II może przysporzyć Rydzykowi sporo problemów. Główny wykonawca inwestycji domaga się bowiem pieniędzy. "RAFAKO odstępuje od umowy na budowę Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II, którym zarządza Fundacja Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka i żąda zapłaty prawie 25,5 mln złotych z tytułu całości przysługującego spółce wynagrodzenia z umowy" - czytamy w oświadczeniu cytowanym przez "SE". Dodano też, że zarząd spółki "analizuje podstawy do zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby związane z inwestycją".

"Spółka RAFAKO składa skargę na Muzeum do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego domagając się udostępnienia dokumentu zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznych. W opinii Zarządu RAFAKO odmowa udostępnienia RAFAKO wyników prac zewnętrznej firmy poddaje co najmniej w wątpliwość czy Spółka nie została wprowadzona przez Muzeum celowo w błąd, co do wysokości kwoty waloryzacyjnej należnej RAFAKO, która realizowała budowę obiektu" - przekazują przedstawiciele RAFAKO.

Źródło: Radio ZET/"Super Express"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET