Zawalił się dom. Strażacy znaleźli w gruzowisku kolejne ciało
Strażacy odnaleźli drugą osobę w gruzowisku po zawaleniu się części domu w Rząśniku. Lekarz stwierdził zgon - informuje reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr. Do katastrofy budowlanej doszło prawdopodobnie podczas prac remontowych.
Nie żyje drugi mężczyzna, który został przysypany gruzem po zawaleniu remontowanego domu w Rząśniku na Dolnym Śląsku. Rzecznik dolnośląskiej straży pożarnej młodszy aspirant Wojciech Walens poinformował PAP, że strażacy dotarli do drugiej poszkodowanej osoby i o godz. 16.45 lekarz stwierdził jej zgon.
- Ciało drugiego poszkodowanego nie zostało jeszcze wydobyte z gruzów. Gdy to nastąpi, do odgruzowania terenu zostanie już użyty ciężki sprzęt - powiedział rzecznik.
Rząśnik. Katastrofa budowlana, nie żyje druga osoba
- Działania poszukiwawczo-ratownicze są bardzo trudne i czasochłonne. Dzisiejsza akcja jest utrudniona z uwagi na temperaturę. 25 zastępów pracuje na miejscu, to około 40 osób - powiedział Radiu ZET Wojciech Walens z komendy wojewódzkiej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Po godz. 14 strażacy z pomocą wykonanego wykopu i dotarli do pierwszej osoby poszkodowanej, ale lekarz również potwierdził, że nie żyje. Następnie ratownicy wydobyli ciało pierwszej ofiary i próbowali zlokalizować drugiego mężczyznę.
Do zawalenia ściany szczytowej i znacznej części starego, remontowanego budynku mieszkalnego doszło przed południem. Prace wykonywały tylko te dwie osoby, a w momencie katastrofy były prawdopodobnie w dole wykopanym wzdłuż zwalonej ściany.
Na miejscu katastrofy pracuje 25 zastępów strażackich, w tym zespoły wyspecjalizowane w poszukiwaniu ludzi, które przyjechały na miejsce z Wałbrzycha i Lubina.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET