„Skarby” czekają w lasach. Można zarobić, ale pod pewnymi warunkami

2 min. czytania
20.02.2025 16:04
Obserwuj nas na Google

Sarny, łosie i jelenie na przełomie lutego i marca kończą okres godowy i zrzucają poroże. „Poszukiwanie zrzutów staje się coraz bardziej popularne. Nie ma w tym nic nagannego, o ile zbieracze nie naruszają obowiązujących w lasach zasad” – zapewniają przedstawiciele Lasów Państwowych.

jeleń w lesie
fot. EAST NEWS
  • W lasach można natknąć się na poroże zwierząt jeleniowatych.
  • Zrzuty są gratką dla kolekcjonerów. Na znalezionym w lesie porożu można także sporo zarobić.
  • Zrzucone poroże można zbierać tylko w lasach gospodarczych. Należy przestrzegać kilku zasad.

Rozpoczyna się sezon zbierania zrzutów. O tym należy pamiętać

Na przełomie lutego i marca w lasach można natknąć się na poroże zwierząt jeleniowatych, a więc: saren, łosi i jeleni. Poroże pełni głównie funkcję reprezentacyjną, a w związku z tym po okresie godowym staje się niepotrzebne. Pozbywanie się starego poroża przez dzikie zwierzęta jest naturalnym i corocznym procesem.

Zrzuty są gratką dla kolekcjonerów. Na znalezionym w lesie porożu można jednak sporo zarobić. „Cena zaczyna się od kilkudziesięciu złotych za kilogram, a za największe okazy płaci się dwu-, trzykrotnie więcej. Z poroży wytwarza się oryginalne przedmioty użytkowe i galanterię” – tłumaczą przedstawiciele Lasów Państwowych. Podkreślają, że zbiór zrzutów jest w Polsce legalny, o ile odbywa się na terenie lasu gospodarczego, a nie w parku narodowym czy rezerwacie przyrody.

„Poszukiwacze nie powinni także naruszać zakazów wstępu obowiązujących w lasach. M.in. nie powinni wchodzić w młodniki do 4 m wysokości" – tłumaczą eksperci. Warto podkreślić, że niedozwolone jest także zbieranie poroża nieżywych zwierząt – są one własnością nadleśnictwa.

Redakcja poleca

Za takie zachowanie grozi mandat. Zwierząt nie wolno płoszyć

Interia informuje, że najbardziej doświadczeni zbieracze rocznie zarabiają na porożu nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zrzuty są wartościowe, a to sprawia, że poszukiwacze czasami przekraczają granice. „Niestety cześć osób w pogoni za znaleziskami zachowuje się nieodpowiedzialnie. Celowo tropiąc chmary jeleni, zmusza je do ciągłego przemieszczania się” – tłumaczą Lasy Państwowe.

„Zdarzają się przypadki, gdy jelenie wypłaszane są petardami, a chciwy zbieracz tropi je quadem” – dodają eksperci. Dzikich zwierząt nie można płoszyć, ścigać, zaganiać. „Kto w lesie, w sposób złośliwy, płoszy albo ściga, chwyta, rani lub zabija dziko żyjące zwierzę, poza czynnościami związanymi z polowaniem lub ochroną lasów, jeżeli czyn z mocy innego przepisu nie jest zagrożony karą surowszą, podlega karze grzywny albo karze nagany” – mówi Art. 165. Kodeksy Wykroczeń. Za zbieranie zrzutów w niewłaściwym miejscu – w parku narodowym czy rezerwacie przyrody – również grozi kara pieniężna. Warto o tym pamiętać.

Źródło: Radio ZET/lasy.gov.pl/Interia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET