`

Śmierć 14-letniej Natalii z Andrychowa. Jest ruch ojca dziewczynki. Nowe fakty

2 min. czytania
18.01.2024 17:49
Obserwuj nas na Google

Jak ustaliło TVN24, ojciec 14-letniej Natalii z Andrychowa, która zmarła w szpitalu po tym, jak kilka godzin leżała półprzytomna w centrum miasta, złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez policjantów, którzy byli zaangażowani w poszukiwania jego córki.

śmierć natalii z Andrychowa
fot. PAP

Z informacji TVN24 wynika, że dokument wpłynął do Prokuratury Okręgowej w Krakowie w czwartek, 18 stycznia. Ojciec dziewczynki miał złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, w tym niedopełnienia obowiązków służbowych i narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojej córki.

Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie w grudniu wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec czterech policjantów, którzy zajmowali się sprawą 14-letniej Natalii. Czynności wyjaśniające prowadziło także Biuro Kontroli KGP.

Redakcja poleca

Śmierć 14-letniej Natalii z Andrychowa. Nowe fakty

Kontrola potwierdziła, że sprawdzono szpitale, rozesłano komunikaty do innych jednostek policji, sprawdzono bazę danych oraz nawiązano kontakt z lokalnym przewoźnikiem autobusowym.

Ustalono, że doszło do "uchybień proceduralnych". Efektem jest postępowanie dyscyplinarne wobec czterech policjantów z Andrychowa. Policja nie informuje o szczegółach postępowania.

Pytana o sprawę rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło potwierdziła, że "na obronę andrychowskich policjantów musi powiedzieć, że bardzo wiele czynności poszukiwawczych zostało wykonanych".

14-letnia Natalia zamarzła na śmierć w centrum Andrychowa. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że dziewczynka we wtorek 28 listopada około godziny 8 zatelefonowała do ojca, że źle się czuje. Nie była w stanie wskazać, gdzie się znajduje. Później już nie odbierała telefonu. Mężczyzna rozpoczął poszukiwania córki. O godzinie 10:30 zgłosił zaginięcie Natalii na policji.

Źródło: Radio ZET/ TVN24

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET