`

Spór o odszkodowanie za Westerplatte. Wiceminister: „Mogłoby wynieść nawet złotówkę”

2 min. czytania
03.11.2023 08:28
Obserwuj nas na Google

Odszkodowanie dla Gdańska za Westerplatte? - Liczymy na bardzo symboliczną cenę. To może być nawet złotówka - mówi wiceminister kultury Jarosław Sellin. Wracamy do ujawnionej przez Radio ZET tydzień temu sprawy. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich od 2 lat zwleka z decyzją o przekazaniu Gdańskowi kilkunastu milionów złotych za przejęcie tego historycznie ważnego terenu przez państwo. Miasto złożyło w tej sprawie skargę do sądu na bezczynność wojewody.

Westerplatte i Jarosław Sellin
fot. Piotr Hukalo/East News, WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Wiceminister kultury Jarosław Sellin, który był pomysłodawcą utworzenia muzeum na Westerplatte, dziwi się, że Gdańsk wycenił wartość działek na aż 18 milionów złotych. - Szczerze mówiąc, powołując się na słowa świętej pamięci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który powiedział, że Westerplatte nie jest na sprzedaż i nie powinno się wyceniać tego miejsca, to liczymy na bardzo symboliczną cenę wystawioną przez miasto Gdańsk. Mówimy o tak ważnym i symbolicznym dla Polaków miejscu, że wydaje mi się, że nie powinno się tym miejscem handlować - mówi Radiu ZET Sellin. Dodaje, że rozmawiał w tej sprawie z wojewodą, który przekazał mu, że cały czas trwa w tej sprawie dialog z miastem.

Problem w tym, że specustawa o Westerplatte mówi wyraźnie, że "wysokość odszkodowania (...) ustala się na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego według stanu nieruchomości w dniu wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie budowy Muzeum Westerplatte (...) według jej wartości w dniu uzgodnienia".

Redakcja poleca

Rząd zapłaci za Westerplatte? Wiceminister kultury komentuje

W dodatku "odszkodowanie podlega waloryzacji na dzień wypłaty według zasad obowiązujących w przypadku zwrotu wywłaszczonych nieruchomości". W specustawie nie ma ani słowa o tym, że wysokość odszkodowania może być - jak twierdzi wiceminister - symboliczna. Sellin dodał, że może ona wynieść "nawet złotówkę".

Tymczasem, jak ujawniliśmy tydzień temu, wojewoda sam zlecił wycenę wartości tych działek i jego rzeczoznawca oszacował ją na około 13 milionów złotych. Z kolei Muzeum II Wojny Światowej, które formalnie jest nowym właścicielem Westerplatte, oceniło, że tereny są warte niecałe 4 miliony złotych.

Procedura rozpoczęła się w 2021 roku. Od tego czasu – jak twierdzi urząd miasta – wojewoda nie dotrzymał wszelkich terminów, dlatego ratusz złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na jego bezczynność.

Pieniądze z odszkodowania Gdańsk chce przeznaczyć na cel patriotyczny. Wstępnie mówi się o rewitalizacji Cmentarza Ofiar Hitleryzmu w dzielnicy Zaspa. Reporter Radia ZET Maciej Bąk zapytał ministra Sellina czy jego zdaniem planowanie wydania tych pieniędzy na ten cel również w jego oczach jest handlowaniem Westerplatte. - No to niech się wreszcie władze miasta Gdańska z wojewodą dogadają - odparł wiceminister.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET