Sprawa zabójstwa sprzed 20 lat rozwiązana. Prokuratura ujawnia szczegóły
Sprawa zabójstwa mężczyzny w Tychach, do którego doszło 20 września 2003 roku, doczekała się finału. Śledczy po 20 latach od zbrodni, dzięki badaniom genetycznym, mogli zatrzymać i postawić zarzuty 50-latkowi. Mężczyzna na początku listopada został nieprawomocnie skazany na 15 lat więzienia.
Wszystko wydarzyło się w sobotę 20 września 2003 roku w Tychach w województwie śląskim. Służby zostały wezwane do pożaru mieszkania, podczas akcji gaśniczej strażacy znaleźli leżące na ziemi ciało mężczyzny. "Na całym ciele ujawnione zostały liczne obrażenia" - napisała w komunikacie Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Sprawą zajęła się wówczas Prokuratura Rejonowa w Tychach. Śledczy zabezpieczyli liczne ślady krwi oraz ustalili, że sprawca po zabójstwie podpalił mieszkanie, aby zatrzeć ślady zabójstwa. Sekcja zwłok mężczyzny potwierdziła, że przyczyną zgonu były liczne obrażenia ciała w tym głowy. Służbom nie udało się ustalić sprawcy zabójstwa i rok później śledztwo zostało umorzone.
Zabójstwo w Tychach. Sprawca skazany po 20 latach od zbrodni
Śledztwo zostało wznowione w maju 2020 roku. Prokuratura we współpracy z policją na podstawie nowych dowodów postawiła zarzut zabójstwa wówczas 47-letniemu mieszkańcowi Tychów. "Przeprowadzone szczegółowe badania genetyczne wykazał, iż ujawniona na miejscu zdarzenia krew należy do mężczyzny, który został w tej sprawie zatrzymany, a następnie zostały mu przedstawione zarzuty" - dodała Marta Zawada-Dybek.
Wówczas na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt. W 2021 roku podejrzany o zabójstwo został przesłuchany, ale nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, podobnie postąpił przed sądem. Na początku listopada 2023 roku sąd okręgowy w Katowicach skazał 50-latka na karę 15 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.
Źródło: Radio ZET/Prokuratura
- Tak rozpoznano ciało Grzegorza Borysa. Na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły
- Tragedia w Wieliczce. Dźwig budowlany runął na kontener. Nie żyje jedna osoba
- Tragedia w Dankowicach. Rodzina znalazła w łazience martwego mężczyznę
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET