Syreny alarmowe zawyły na Dolnym Śląsku. Nietypowe tłumaczenia urzędników
W poniedziałek przed południem zawyły syreny alarmowe w powiecie kłodzkim (woj. dolnośląskie). W mediach społecznościowych pojawiły się nietypowe tłumaczenia urzędników. Okazuje się, że syreny uruchomione zostały omyłkowo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sygnały alarmowe usłyszeli mieszkańcy powiatu kłodzkiego.
- Czy zagrożenie było realne według urzędników i władz.
- Dlaczego doszło do uruchomienia syren alarmowych w powiecie kłodzkim.
Syreny alarmowe w powiecie kłodzkim, urzędnicy wyjaśniają
W poniedziałek w powiecie kłodzkim o godzinie 11:37 zawyły syreny alarmowe. W wielu miejscowościach rozległ się przerywany dźwięk syreny trwający 3 minuty. To sygnał, który oznacza zagrożenie atakiem z powietrza. Jak poinformowało Radio Wrocław, zaniepokojeni mieszkańcy dzwonili do urzędów, by dowiedzieć się, czy zagrożenie jest realne. W mediach społecznościowych niektórych gmin pojawiły się już komunikaty odnośnie tej sytuacji. "Dziś rozległ się modulowany, przerywany dźwięk syreny trwający 3 minuty - to sygnał ostrzegawczy o zagrożeniu z powietrza. Syrena została włączona odgórnie omyłkowo - tym razem nic się nie wydarzyło, jednak warto potraktować ten sygnał poważnie" - poinformował Kurort Lądek-Zdrój.
"Tym razem był to tylko test"
"Tym razem był to tylko test lub uruchomienie kontrolne, ale warto wiedzieć, jak reagować w sytuacji realnego zagrożenia" - dodał Kurort Lądek-Zdrój. - Komunikat dotyczył konieczności aktywacji urządzeń radiowej sieci ostrzegania, czyli mieliśmy przejść na nasłuch. Było to błędne wzbudzenie systemu, prawdopodobnie komunikat został nie do końca dobrze zrozumiany przez odbiorców - poinformował Grzegorz Sienkiewicz, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Bezpieczeństwa i Polityki Zdrowotnej w kłodzkim starostwie, cytowany przez Radio Wrocław.
Dodał również, że na terenie powiatu kłodzkiego powiatowy system uruchomiła prawdopodobnie straż pożarna. Nie ustalono tego dokładnie, mimo posiedzenia sztabu kryzysowego o godzinie 14:00. Zabrakło także powiatowej komunikacji ze społeczeństwem. Po incydencie na stronach powiatu kłodzkiego nie pojawiły się oficjalne komunikaty o błędnie wzbudzonym alarmie, co wzbudziło niepokój wśród niektórych mieszkańców.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET