`

Tajemnicza śmierć 16-letniego Sebastiana. Jest przełom w sprawie? Nowe informacje

2 min. czytania
15.09.2023 21:01
Obserwuj nas na Google

Policjanci zatrzymali trzy osoby w wieku 14, 17 i 26 lat w związku ze śmiercią 16-letniego Sebastiana z Wrocławia. Wszyscy zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Dwaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani.

Sebastian
fot. archiwum prywatne

Zaginięcie 16-letniego Sebastiana rodzina zgłosiła w zeszłym tygodniu. Jego zwłoki zostały znalezione w zamkniętym mieszkaniu na terenie jednego z wrocławskich osiedli. Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Stare Miasto rozpoczęła śledztwo w tej sprawie, a ciało skierowano na sekcję sądowo-lekarską. Wstępne oględziny wykluczyły bowiem bezpośredni udział osób trzecich w tym zdarzeniu.

Jak informowała Polską Agencję Prasową rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Anna Placzek-Grzelak, sekcja nie wykazała przyczyn zgonu nastolatka. Prokuratura zleciła też badania toksykologiczne. Ich wyniki będą znane za kilka tygodni.

W piątek oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu kom. Wojciech Jabłoński przekazał, że policjanci nadal aktywnie pracowali nad tą sprawą, gdyż - jak podkreślił - priorytetem było ustalenie okoliczności i dokładnych przyczyn zgonu 16-latka.

Redakcja poleca

Wrocław. Nie żyje 16-letni Sebastian. Zatrzymano trzy osoby

- Ich skuteczne i prowadzone wiele godzin działania, pozwoliły na zatrzymanie trzech osób mogących mieć związek ze śmiercią 16-latka. Była to 14-latka oraz dwóch mężczyzn, w wieku 17 i 26 lat – podał.

Sąd rodzinny podjął już decyzję o umieszczeniu nastolatki w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym, a wobec mężczyzn zastosowane zostały środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.

Jabłoński podkreślił, że osoby te podejrzane są m.in. o to, że nie udzieliły pomocy 16-latkowi mimo tego, że widziały jego stale pogarszający się stan zdrowia, a także pozostawiły go w zamkniętym mieszkaniu. - 14-latka i 26-latek muszą się także liczyć z odpowiedzialnością za posiadanie i udzielane narkotyków innym osobom - dodał.

PAP - Agata Tomczyńska

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET