Tajemnicze zniknięcie Jowity Zielińskiej. "Wszyscy zadajemy sobie pytanie"

2 min. czytania
06.02.2025 10:00
Obserwuj nas na Google

Jowita Zielińska zaginęła w połowie zeszłego roku. Mimo intensywnych poszukiwań jej zniknięcie wciąż pozostaje zagadką. Mieszkanka Lisin (woj. kujawsko-pomorskie) ostatni raz była widziana, gdy wracała rowerem z pracy. Rodzina wciąż ma nadzieję, że zaginioną uda się odnaleźć.

Jowita Zielińska
fot. KPP w Rypinie
  • Minęło siedem miesięcy od zaginięcia Jowity Zielińskiej z Lisin
  • Policja wciąż prowadzi poszukiwania 31-latki
  • - Nigdy nie zapomnimy o Jowicie i nigdy nie przestaniemy jej szukać - mówią bliscy Jowity

Zaginięcie Jowity Zielińskiej z Lisin

Jowita Zielińska zaginęła 6 lipca. Wracała z pracy w Rypinie do domu w miejscowości Lisiny (województwo kujawsko-pomorskie), ale nigdy do niego nie dotarła. Ślad urywa się na odcinku Rojewo - Lisiny. Okolica była wielokrotnie przeszukiwana, ale bez skutku. Miesiąc po zaginięciu w lesie około 5 km od domu Jowity znaleziono jej rower. Stał nieuszkodzony, oparty o drzewo. To odkrycie zrodziło jeszcze więcej pytań dotyczących tego, co mogło stać się z kobietą.

W listopadzie Jowita Zielińska skończyła 31 lat. Teściowie, z którymi mieszkała (jej mąż zmarł niedługo po ślubie), nie mogli pogodzić się z jej tajemniczym zniknięciem. Według nich Jowity nie ma już w okolicach Lisin. Twierdzą, że okolica została już tyle razy i tak dokładnie przeszukana, że 31-latka zostałaby już dawno znaleziona. Teraz mija dokładnie 7 miesięcy od zniknięcia kobiety, a poszukiwania wciąż trwają.

Redakcja poleca

Mija siedem miesięcy od zaginięcia. "Kiedyś poznamy prawdę"

- Poszukiwania nie są zakończone. Sprawdzane są jeszcze raz informacje, które mieliśmy do tej pory. Liczymy, że uda się natrafić na jakiś ślad i to pomoże w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej, pomoże rozwiązać tę zagadkę - przekazała w rozmowie zTVP3 Bydgoszcz asp. sztab. Dorota Rupińska z Komendy Powiatowej Policji w Rypinie.

Rodzina zaginionej wciąż nie traci nadziei, że uda się odkryć tajemnicę zniknięcia, a przede wszystkim odnaleźć Jowitę. - Mija siedem miesięcy, odkąd wszyscy zadajemy sobie pytanie, gdzie jest Jowita? Nigdy nie zapomnimy o Jowicie i nigdy nie przestaniemy jej szukać. Upłynęło dużo czasu, ale cały czas żyjemy nadzieją, że kiedyś poznamy prawdę, co tak naprawdę przydarzyło się 6 lipca - powiedzieli bliscy Jowity w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz.

W chwili zaginięcia kobieta ubrana była w czarne krótkie spodenki i bluzkę w kratkę. Przypominamy rysopis zaginionej Jowity Zielińskiej:

  • około 170 cm wzrostu,
  • szczupła budowa ciała,
  • włosy rude, sięgające do ramion,
  • zielone oczy.

Źródło: Radio ZET / TVP3 Bydgoszcz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET