`

"Tam jest dramat". Strzelce pod wodą, władze ewakuowały mieszkańców

2 min. czytania
16.09.2024 15:20
Obserwuj nas na Google

Groźna sytuacja w miejscowości Strzelce, niedaleko Świdnicy (woj. dolnośląskie). Lokalny rzeka Czarna Woda wystąpiła z koryta, podmywając domy i budynki gospodarcze. "Tam jest dramat. Nie ma dostępu do posesji" – poinformowała przez Czerwony Telefon Radia ZET mieszkanka. Wójt gminy Marcinowice potwierdził Radiu ZET, że sytuacja jest trudna. Zdecydowano o ewakuacji ok. 20 osób.

Strzelce
fot. screeny: Czerwony Telefon Radia ZET

Powódź w Polsce. Strzelce pod wodą, ewakuowano ludzi

Powódź na południu Polski. Choć najwięcej mówi się o kataklizmie w większych miejscowościach jak Nysa, czy Kłodzko, to ze skutkami zalań oraz podtopień mierzą się także mniejsze miejscowości. W poniedziałek niepokojące sygnały dopłynęły z miejscowości Strzelce w powiecie świdnickim, gdzie wylała lokalna Czarna Woda. Informację o pogarszającej się gwałtownie sytuacji w tym miejscu dostaliśmy na Czerwony Telefon Radia ZET.

Redakcja poleca

Niepozorny na co dzień potok wezbrał i rozlał się na teren gminy, podmywając domy. "W miejscowościach: Wiry, Zebrzydów, Szczepanów i Strzelce rzeka Czarna Woda wystąpiła z koryta. Podtopiła budynki mieszkalne oraz pomieszczenia gospodarcze. Strażacy z OSP Gminy Marcinowice zabezpieczają miejsca, w których występuje największe zagrożenie" – poinformowała gmina.

W rozmowie z RadioZET.pl wójt Stanisław Leń przekazał, że od pierwszego zalania z niedzieli sytuację pogorszył dodatkowo nawalny opad deszczu. - Na koniec dnia spadło ok. 60 litrów wody na metr kwadratowy w krótkim czasie – powiedział wójt Marcinowic. Zaznaczył, że gmina ewakuowała z zagrożonych miejsc ok. 20 osób. Na czas powodzi znajdą one miejsce w lokalnej świetlicy. - Współpracujemy ze strażakami z OSP, zabezpieczamy mieszkańców w worki z piaskami - dodał wójt Marcinowic.

Powódź w powiecie świdnickim

Źródło: Radio ZET/Marcinowice.pl

Głuchołazy
6 Zobacz galerię
fot. SERGEI GAPON/AFP/East News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET