"Tam jest dramat". Strzelce pod wodą, władze ewakuowały mieszkańców
Groźna sytuacja w miejscowości Strzelce, niedaleko Świdnicy (woj. dolnośląskie). Lokalny rzeka Czarna Woda wystąpiła z koryta, podmywając domy i budynki gospodarcze. "Tam jest dramat. Nie ma dostępu do posesji" – poinformowała przez Czerwony Telefon Radia ZET mieszkanka. Wójt gminy Marcinowice potwierdził Radiu ZET, że sytuacja jest trudna. Zdecydowano o ewakuacji ok. 20 osób.
Powódź w Polsce. Strzelce pod wodą, ewakuowano ludzi
Powódź na południu Polski. Choć najwięcej mówi się o kataklizmie w większych miejscowościach jak Nysa, czy Kłodzko, to ze skutkami zalań oraz podtopień mierzą się także mniejsze miejscowości. W poniedziałek niepokojące sygnały dopłynęły z miejscowości Strzelce w powiecie świdnickim, gdzie wylała lokalna Czarna Woda. Informację o pogarszającej się gwałtownie sytuacji w tym miejscu dostaliśmy na Czerwony Telefon Radia ZET.
Niepozorny na co dzień potok wezbrał i rozlał się na teren gminy, podmywając domy. "W miejscowościach: Wiry, Zebrzydów, Szczepanów i Strzelce rzeka Czarna Woda wystąpiła z koryta. Podtopiła budynki mieszkalne oraz pomieszczenia gospodarcze. Strażacy z OSP Gminy Marcinowice zabezpieczają miejsca, w których występuje największe zagrożenie" – poinformowała gmina.
W rozmowie z RadioZET.pl wójt Stanisław Leń przekazał, że od pierwszego zalania z niedzieli sytuację pogorszył dodatkowo nawalny opad deszczu. - Na koniec dnia spadło ok. 60 litrów wody na metr kwadratowy w krótkim czasie – powiedział wójt Marcinowic. Zaznaczył, że gmina ewakuowała z zagrożonych miejsc ok. 20 osób. Na czas powodzi znajdą one miejsce w lokalnej świetlicy. - Współpracujemy ze strażakami z OSP, zabezpieczamy mieszkańców w worki z piaskami - dodał wójt Marcinowic.
Źródło: Radio ZET/Marcinowice.pl
"Nie wiem, czy dojdę". Nie ma wody, prądu i gazu, poruszające relacje z Głuchołaz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET