`

Te znaki znikną z polskich dróg. Kierowcy długo na to czekali

2 min. czytania
23.09.2024 10:45
Obserwuj nas na Google

Z polskich dróg krajowych zostanie usuniętych mnóstwo nadmiarowych znaków drogowych. Na celowniku GDDKiA znalazło się już 9 tys. nadmiarowych oznaczeń, które dezorientują kierowców, powtarzają informację wynikającą z zasad ogólnych lub wprowadzają w błąd. Wiadomo, jakich znaków wkrótce ubędzie na drogach. 

Znaki drogowe na polskich drogach
fot. Michał Zebrowski/East News

Tysiące znaków drogowych do usunięcia 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) rozpoczęła szeroko zakrojony audyt na całej sieci dróg krajowych. Celem działań jest ocena i weryfikacja obecnego oznakowania, aby usunąć zbędne lub mylące znaki drogowe. Jak podkreśla dyrekcja, nadmiar znaków, szczególnie tych, które są niepotrzebne lub wprowadzają w błąd, może prowadzić do dezorientacji kierowców i zwiększać ryzyko wypadków. Usunięcie niepotrzebnych oznaczeń ma zatem pozytywnie wpłynąć na płynność ruchu i poprawić komfort jazdy.

W wyniku przeprowadzonych analiz GDDKiA zidentyfikowała około 10 tysięcy miejsc na drogach krajowych, gdzie możliwe są zmiany w oznakowaniu. Aż 9 tysięcy znaków zostało zakwalifikowanych do usunięcia. Często są to znaki, które stały się niepotrzebne, jak np. tablice informujące o terenie zabudowanym ustawione w miejscach, które nie mają cech zabudowy, czy bezzasadne ograniczenia prędkości, które nie mają poparcia w aktualnych warunkach drogowych.

- Znaleźliśmy około 10 tysięcy miejsc, w których można wprowadzić takie zmiany, aby tego oznakowania było mniej. Część to jest zmiana w oznakowaniu poziomym, a 9 tysięcy znaków zakwalifikowaliśmy do usunięcia -  wyjaśnił w rozmowie z TVN Turbo rzecznik GDDKiA, Szymon Piechowiak. 

Redakcja poleca

Jakie znaki znikną z dróg? 

Generalna dyrekcja skupiła się na eliminacji nadmiarowych znaków. W szczególności planowane jest usunięcie ograniczeń prędkości, które nie znajdują uzasadnienia w danych warunkach drogowych, oraz tablic informujących o obszarze zabudowanym. Zniknie także część nadmiarowych zakazów wyprzedzania i zatrzymywania. Wiele miejsc na drogach pozbędzie się oznaczeń rond i przejść dla pieszych, które nie spełniają swojego pierwotnego celu, oraz nieaktualnych zakazów wjazdu na drogi szybkiego ruchu. 

Prace związane z usuwaniem zbędnych znaków mają zostać zakończone do końca 2024 roku. Kierowcy mogą zatem spodziewać się, że w najbliższych miesiącach na polskich drogach krajowych zauważalnie zmniejszy się liczba oznakowań, co pozwoli ograniczyć powszechną w Polsce "znakozę", czyli nagromadzenie na krótkich odcinkach znaków, często powtarzających informację wynikającą z zasad ogólnych lub oznakowania poziomego. To rodzi chaos i de facto sprawia, że kierowcy nie zwracają uwagi na poszczególne znaki lub gubią się w interpretacji. 

"Czyszczenie" dróg przez GDDKiA obejmuje drogi krajowe, ale kierowcy mogą zgłaszać lokalne miejsca, w których ich zdaniem oznakowanie powinno być zmienione. Punkty te można zgłaszać za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa (mapy.geoportal.gov.pl). 

Radio ZET, TVN Turbo

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET