Tragedia na Dolnym Śląsku. "W ruch poszedł nóż"
Rodzinna tragedia przed świętami w Witoszowie Dolnym. Podczas kłótni pomiędzy byłymi małżonkami w ruch poszedł nóż, a 65-letni mężczyzna zmarł na miejscu. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Świdnicy, a zatrzymano łącznie trzy osoby – informuje portal tvn24.pl.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragedii w Witoszowie Dolnym.
- Co było przyczyną śmierci 65-letniego mężczyzny.
- Które osoby zostały zatrzymane na miejscu zdarzenia.
- Dlaczego nadal wyjaśniane są okoliczności zdarzenia.
Witoszów Dolny w gminie Świdnica. Sprzeczka byłych małżonków zakończona śmiercią
Do zdarzenia doszło we wtorek 23 grudnia około godz. 21.30 w jednym z domów w Witoszowie Dolnym w gminie Świdnica w województwie dolnośląskim. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, pomiędzy dwojgiem byłych małżonków miało dojść do zajadłej kłótni. Przyczyna awantury nie jest obecnie znana, znany jest natomiast jej tragiczny finał.
Ugodzenie nożem. Nie żyje 65-letni mężczyzna
W pewnym momencie jedna z osób - prawdopodobnie była żona - miała sięgnąć po nóż i kilkukrotnie ugodzić 65-letniego mężczyznę. Na miejsce wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe, które stwierdziło zgon.
- Na miejsce przybyli policjanci wraz z pogotowiem ratunkowym, które stwierdziło zgon 65-latka - przekazał w rozmowie z tvn24.pl prokurator Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy.
Zatrzymano trzy osoby. W domu byli także świadkowie
Na miejscu czynności prowadzili policjanci i prokuratorzy. Jak ustalono, w chwili zdarzenia w mieszkaniu przebywały również dwie inne osoby, poza byłymi małżonkami. Służby zdecydowały o zatrzymaniu łącznie trzech osób, w tym podejrzewanej kobiety. Sprawa jest w toku, a prokuratura wyjaśnia okoliczności tragedii.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET