Tragedia w Tatrach
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ma pełne ręce pracy. W nocy z piątku na sobotę (27/28.09) 44 ratowników prowadziło akcję poszukiwawczo-ratowniczą w rejonie Świnicy. Tam pomocy potrzebowały 3 turystki z Litwy. "Jedna z nich była bardzo wychłodzona. Kobietę przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Krakowie" - poinformował portal 24tp.pl Piotr Konopa, ratownik dyżurny TOPR.
Po całonocnych działaniach śmigłowiec TOPR musiał wyruszyć na kolejną misję. Niestety tym razem tragiczną w skutkach. Ratownicy udali się w rejon Mięguszowieckich Szczytów, gdzie jeden z turystów uległ wypadkowi. Niestety nie było szans na ratunek. Medycy przetransportują zwłoki z Kazalnicy Mięguszowieckiej do bazy TOPR. Obecnie szczegóły tego zdarzenia nie są jeszcze znane.
Trudne warunki w Tatrach
W ostatnich dniach w Tatrach panowały trudne warunki atmosferyczne. Tatrzański Park Narodowy wstrzymał w czwartek sprzedaż biletów we wszystkich punktach wejścia do parku i odradzał wyjścia w góry. W piątek sytuacja uległa poprawie, ale wciąż występowały silniejsze podmuchy wiatru. "Wszystkich decydujących się na wyjście w Tatry prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności" - poinformowano w komunikacie.
"Na szlakach mogą występować utrudnienia w postaci powalonych drzew, które będą stopniowo usuwane. Przywrócona została sprzedaż biletów wstępu do TPN, kursują także wozy konne na drodze do Morskiego Oka" - dodano.
Źródło: Radio ZET/24tp.pl/TPN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET