Umieściła 116 tys. złotych w słoikach. Potem zawiesiła pieniądze na ogrodzeniu

2 min. czytania
08.04.2025 12:47
Obserwuj nas na Google

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Krakowie byli świadkami niecodziennego zdarzenia. Mieszkanka gminy Zielonki zawiesiła na ogrodzeniu swojej posesji reklamówkę, w której znajdowała się gotówka w słoikach – dokładnie 116 tys. złotych. Okazało się, że kobieta została oszukana. Myślała, że w ten sposób przekazuje pieniądze służbom.

Policja
fot. KWP w Kraków
  • Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego udaremnili oszustwo na 116 tys. zł.
  • Mieszanka gminy Zielonki oszukana na metodę "na policjanta".
  • Podejrzany został zatrzymany po szybkiej interwencji. 

Została oszukana. Oszczędności życia schowała w słoikach

Oszuści są wyjątkowo aktywni – Polacy powinni uważać, ponieważ przestępcy co rusz wymyślają nowe sposoby na to, jak zmanipulować, a potem okraść ofiary. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Krakowie zatrzymali niedawno 52-letniego mężczyznę, który dokonał oszustwa metodą „na policjanta”. Działał w porozumieniu z innymi osobami. Podstępem oszukał mieszkankę gminy Zielonki. Omamiona kobieta uwierzyła oszustowi i przekazała mu 116 tys. złotych w gotówce. Na szczęście wspomniani funkcjonariusze dostrzegli przestępcę i go zatrzymali. Ta historia została opisana w komunikacie policyjnym ku przestrodze.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, a więc 31 marca br. Funkcjonariusze znajdowali się w gminie Zielonki, która znajduje się nieopodal Krakowa. Zauważyli, że mężczyzna w średnim wieku zachowuje się podejrzanie. „Był wyraźnie zdenerwowany, podczas długiej rozmowy telefonicznej bacznie lustrował teren wokół siebie i zwracał uwagę na osoby przechodzące w pobliżu” – opisali policjanci.

Nagle z jednego z mieszkań wybiegła kobieta. Kurczowo trzymała w rękach białą torbę. Mieszkanka gminy Zielonki zawiesiła pakunek na ogrodzeniu swojej posesji i pospiesznie wróciła do domu. Mężczyzna, który zachowywał się podejrzanie, błyskawicznie zabrał siatkę wraz z jej zawartością. Funkcjonariusze, którzy obserwowali zdarzenie z bezpiecznej odległości, postanowili zareagować. „Okazało się, że w reklamówce są słoiki i portfele z pieniędzmi, w których łącznie znajduje się ponad 116 tys. zł” – wytłumaczono w komunikacie. Dzięki szybkiej reakcji policjantów Wydziału Kryminalnego kobieta odzyskała oszczędności, jednak ta historia mogła skończyć się zupełnie inaczej.

Redakcja poleca

Mogła stracić oszczędności życia. Oszust podał się za policjanta

Kobieta złożyła funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Krakowie wyjaśnienie. Powiedziała, że postępowała zgodnie z instrukcjami „policjanta”, który do niej zatelefonował. Oszust podający się za funkcjonariusza powiedział mieszkance gminy Zielonki, że w pobliżu miejsca jej zamieszkania działa groźna grupa przestępcza. Zaznaczył, że kobieta powinna zebrać wszystkie pieniądze, jakie posiada, włożyć do siatki i wynieść na zewnątrz budynku. W ten sposób ofiara miała rzekomo chronić swój majątek.

„Należy podkreślić, że zatrzymany mężczyzna dopuścił się jeszcze innego oszustwa również podając się za policjanta wówczas pokrzywdzona osoba straciła 28.000 zł oraz jest podejrzany o jeszcze kolejne dwa oszustwa na terenie miasta Krakowa. Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały w Krakowie skierowała wniosek do Sądu Rejonowego Kraków-Krowodrza w Krakowie o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec zatrzymanego na okres 3 miesięcy, który został w całości uwzględniony" – podała policja w komunikacie.

Źródło: Radio ZET/Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET