Nowy zakaz w Warszawie. Za jego złamanie grozi surowa kara
W Warszawie pojawił się nowy zakaz. Chodzi o latanie dronami — nie wszędzie będzie to możliwe, a za złamanie zakazu grozi grzywna lub kara 5 lat pozbawienia wolności.
Warszawa jako pierwsze miasto w Polsce ruszyło z kampanią informacyjną, gdzie można latać dronem. Nieprzypadkowo padło na stolicę, gdyż to właśnie w Warszawie wykonuje się najwięcej lotów tymi bezzałogowymi statkami. Miesięcznie prawie 2 tysiące — przekazał reporter Radia ZET, Michał Dzienyński.
Warszawa. Zakaz lotów dronami
Jak przekazał Reporter Radia ZET, dronem nie można latać m.in. w centrum Warszawy — w pobliżu budynków rządowych i kluczowych dla infrastruktury miasta. Mogą to być m.in. warszawskie filary, czy też Pałac Kultury.
O tym, że nie można latać dronem, będzie informować tabliczka, na której będzie namalowany przekreślony czerwoną kreską dron i pod spodem napis zakaz lotów dronem. Specjalne animacje będzie można też zobaczyć na przystankach autobusowych i w komunikacji miejskiej
Jak czytamy na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego: "policjanci często spotykają się z problemem operatorów dronów wykonujących loty niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Szczególną kategorię stanowią tu osoby latające bez stosownej zgody w strefach, w których wprowadzono ograniczenia ze względu na bezpieczeństwo publiczne, a także w celu ochrony obiektów ważnych dla bezpieczeństwa i obronności państwa".
Rzecznik MZ: Warszawa od soboty - niemalże z pewnością - w żółtej strefieZa złamanie zakazu lotu grozi odpowiedzialność karna. Za to przestępstwo przewidziana jest kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Więcej informacji o zakazie lotów dronami, a także szczegółowe zasady można znaleźć na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
RadioZET.pl/Urząd Lotnictwa Cywilnego
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET