Wiadomo, kto zginął w Wilczkowicach. Wracał z pracy na terenach popowodziowych
Jak się okazuje, w wypadku pod Wilczkowicami na Dolnym Śląsku z udziałem samochodu ciężarowego, pojazdu osobowego i lawety zginął 44-letni funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji. Drugi mundurowy został przetransportowany do szpitala z poważnymi obrażeniami ciała.
Wilczkowice. Wypadek na DK8
Do tragedii doszło w poniedziałek po godz. 8:00 na 98. kilometrze DK8 w miejscowości Wilczkowice między Jordanowem Śląskim a Jaszowicami (woj. dolnośląskie). W śmiertelnym wypadku brały udział: samochód osobowy, ciężarówka i laweta. Kierowca osobówki w pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącą z naprzeciwka ciężarówką.
Na czas prowadzonych przez służby działań droga została zablokowana na ok. 6 godzin. Kierowcy musieli na tym fragmencie trasy korzystać z objazdów przez Jordanów Śląski, Nasławice, Ręków, Dobkowice i Rolantowice.
Nie żyje policjant, drugi jest ranny
Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, siły Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej i Zespoły Ratownictwa Medycznego. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne.
Jak poinformowało CBŚP, w wypadku zginął 44-letni funkcjonariusz, a drugi policjant z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Obaj mężczyźni wracali z nocnych działań na terenie popowodziowym. Okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśni prokuratura. Kierownictwo CBŚP złożyło kondolencje rodzinie tragicznie zmarłego policjanta.
Źródło: Radio ZET/CBŚP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET