Wielka fabryka nie powstanie. Miała zatrudniać 1000 osób. "Porażka rządu Tuska"
Nie będzie ogromnej fabryki łopat do morskich turbin wiatrowych w Szczecinie. Duński koncern Vestas zapowiedział wstrzymanie inwestycji. To duży cios dla miejskiej gospodarki. Nowa fabryka miała dać nawet 1000 nowych miejsc pracy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Duński gigant energetyczny Vestas wstrzymał plany budowy fabryki łopat do turbin wiatrowych w Szczecinie z powodu niższego popytu na morską energetykę wiatrową w Europie.
- Decyzja Vestas to duży cios dla polskiego rządu, który stara się zmniejszyć uzależnienie od węgla i zwiększyć produkcję energii odnawialnej.
- Vestas będzie dostawcą części do polskiej farmy wiatrowej Baltic Power, co wpisuje się w plany Polski dostarczania 18 GW mocy z morskich farm wiatrowych do 2040 roku.
Nie będzie zakładu Vestas w Szczecinie
W ubiegłym roku duński potentat branży energetycznej Vestas ogłosił budowę fabryki łopat do morskich turbin wiatrowych w Szczecinie. Wszystko wskazuje na to, że inwestycja nie zostanie jednak zrealizowana. Zaskakującą wiadomość przekazał brytyjski dziennik "Financial Times". "Firma poinformowała nas, że plany zostały wstrzymane z powodu niższego niż przewidywano popytu na morską energetykę wiatrową w Europie" - czytamy w dzienniku. Jednocześnie Vestas odmówiło komentarza dotyczącego kondycji firmy w obliczu kryzysu na rynku w Europie.
Pierwotnie fabryka miała zostać już otwarta w 2026 roku i dać 1000 nowych miejsc pracy. "Financial Times" zakłada, że wstrzymanie realizacji inwestycji to nie tylko potwierdzenie słabej kondycji sektora energetycznego w Europie, ale także duży cios dla polskiego rządu. "To również porażka rządu premiera Donalda Tuska i jego wysiłków zmierzających do zmniejszenia uzależnienia Polski od zanieczyszczającego środowiska węgla poprzez rozwój zielonej energii i budowę krajowej produkcji energii odnawialnej" - wyjaśnia brytyjska gazeta.
Kryzys sektora energii odnawialnej w Europie
Jak wyjaśnia "Financial Times", Unia Europejska, Wielka Brytania i Norwegia mają wspólny cel, jakim jest osiągnięcie co najmniej 129 GW mocy w morskich farmach wiatrowych do końca dekady. Niestety, na ten moment jedynie Chiny i część Azji potrafią generować zyski w sektorze niskoemisyjnej energii. Sam Vestas oświadczył, że "kontynuuje inwestycje w lokalną produkcję tam, gdzie pozwala na to wielkość i stabilność rynku morskiej energetyki wiatrowej".
Vestas ma być dostawcą części do wartej 4,7 mld euro polskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Szacuje się, że farma i inne polskie projekty energetyczne dostarczą do 2040 roku 18 GW na morzu.
Źródło: Radio ZET/ Financial Times
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET