Wstrząsające ustalenia prokuratury po odkryciu ciała dziecka. Biegli potwierdzili najgorsze

2 min. czytania
12.08.2025 14:57
Obserwuj nas na Google

Prokuratura w Lublinie podejrzewa 31-letnią Aleksandrę K. o zabójstwo noworodka, którego ciało odnaleziono w sobotę w reklamówce na terenie starej chlewni w Ułężu (woj. lubelskie). Z wstępnej opinii biegłych wynika, że dziecko urodziło się żywe.

fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wstępne ustalenia dotyczące przyczyny śmierci noworodka.
  • Dlaczego matka dziecka została oskarżona o umyślne zabójstwo.
  • Co znaleziono w starej chlewni w Ułężu.
  • Kiedy i jakie środki zapobiegawcze zastosowano wobec podejrzanej.

Lubelskie: Noworodek urodził się żywy, ale nie ustalono jeszcze przyczyny śmierci

Jak poinformowała prok. Jolanta Dębiec z Prokuratury Okręgowej w Lublinie, biegli nie wskazali jeszcze jednoznacznej przyczyny zgonu dziecka. – Chłopiec urodził się żywy, a jego śmierć była następstwem przestępczych działań podjętych przez matkę – przekazała prokurator.

Wstępne ustalenia przekazano ustnie po sekcji zwłok. Pełna opinia pisemna zostanie sporządzona po przeprowadzeniu badań toksykologicznych, histopatologicznych i szczegółowej analizy.

Redakcja poleca

Zwłoki noworodka znalezione w reklamówce w starej chlewni w Ułężu

Według ustaleń śledczych, 31-letnia kobieta urodziła dziecko, umieściła je w płóciennej reklamówce i porzuciła bez opieki w zniszczonym budynku starej chlewni w Ułężu. Ciało noworodka odnaleziono w sobotę wieczorem podczas działań policji i innych służb. Kobieta została zatrzymana.

Zarzut zabójstwa noworodka dla 31-letniej Aleksandry K.

Aleksandra K. usłyszała zarzut umyślnego zabójstwa. Według prokuratury działała z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia dziecka. Podejrzana składała wyjaśnienia, ale ich treści nie ujawniono ze względu na dobro postępowania. 

W poniedziałek Sąd Rejonowy w Rykach zastosował wobec 31-latki tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za zabójstwo noworodka grozi kara do 25 lat więzienia, a nawet dożywotnie pozbawienie wolności.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET