Wstrząsający widok w Tatrach. Pokazali, co leżało na szlaku. "Hołota"
To już prawdziwa plaga w Tatrach. Przewodnicy skarżą się na turystów, którzy pozostawiają śmieci na górskich szlakach. Komunikat w tej sprawie wydał Tatrzański Park Narodowy, który przypomina, że pozostawione odpady mogą być bardzo niebezpieczne dla zwierząt.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego na tatrzańskich szlakach nie ma koszy na śmieci.
- Co przyciąga dzikie zwierzęta na górskie szlaki.
- Jakie są skutki wyrzucania śmieci w górach dla zwierząt.
Problem śmiecenia w Tatrach
Jesień w pełni, a to oznacza, że na górskich szlakach można spotkać setki turystów zdobywających szczyty. Niestety, nie wszyscy wspinacze potrafią zachować należyty szacunek do przyrody. W Tatrzańskim Parku Narodowym regularnie dochodzi do bulwersujących incydentów. Ostatnio głośno było m.in. o rodzicu, który pozwolił swojemu dziecku na dokarmianie lisa. Z kolei inny mężczyzna zdecydował się na kąpiel w jednym z górskich stawów.
Tych pojedynczych incydentów nie da się jednak porównać w skali do innego poważnego problemu, który jest prawdziwą plagą tatrzańskich szlaków. Chodzi o śmiecenie, którego nagminnie dopuszczają się turyści. Tatrzański Park Narodowy opublikował zdjęcie pozostawionego worka pełnego odpadów, które wręcz się z niego wysypywały. Niestety, wszystko wskazuje na to, że za śmiecenie nie odpowiada jedna osoba, a cała grupa wspinaczy. "Ktoś zaczął, inni dołączyli, a przecież widać, że w tym miejscu nie ma jednego: kosza na śmieci. Wydawałoby się, że to oczywiste: nie rzucajmy śmieci pod płot. Niezależnie od tego, czy to teren parku narodowego, czy miasta" - pisze w komunikacie TPN.
Na zdjęcie udostępnione przez Park ostro zareagowali internauci. Ci są oburzeni zachowaniem turystów. "Po Tatrach chodzi hołota", "Przyniosłeś pełne - zabierz puste", "Ludzie są jak barany, wystarczy, że jeden wyrzuci, to reszta pomyśli, że też tak można" - piszą internauci w komentarzach.
Dlaczego w Tatrach nie ma koszy na śmieci?
TPN zwrócił również uwagę na to, że na szlakach nie bez powodu nie ma koszów na śmieci. Wyrzucane odpady mogą przyciągnąć dzikie zwierzęta. To nie tylko sytuacja niebezpieczna dla turystów, ale również zwierząt. "Śmieci przywabiają dzikie zwierzęta, co ma fatalne skutki. Mniejsze z nich (gryzonie, owady) zwabione zapachem niejednokrotnie dostają się do wnętrza butelek, skąd nie potrafią się wydostać i giną. Większe - jak lisy, łanie czy niedźwiedzie - uczą się kojarzyć zapach śmieci z jedzeniem. Z czasem tracą lęk przed ludźmi i zaczynają szukać łatwego pokarmu w pobliżu szlaków i domów. Pożywiając się przy takich «znaleziskach», zwierzęta połykają sporą ilość tworzyw sztucznych. Śmieciowy pokarm może stać się przyczyną ich śmierci" - wyjaśnia park.
Źródło: Radio ZET/ Tatrzański Park Narodowy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET