Wyciekły arkusze maturalne z chemii. Sprawa trafiła do prokuratury
Centralna Komisja Egzaminacyjna złożyła zawiadomienie do prokuratury ws. publikacji zdjęć arkusza maturalnego z chemii. Dyrektor CKE zapowiedział, że kolejne zawiadomienia są w toku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kroki podjęła CKE w związku z ujawnieniem arkusza z chemii.
- Dlaczego złożono zawiadomienie do prokuratury w sprawie arkusza z chemii.
- Co grozi maturzystom za wniesienie telekomunikacyjnego urządzenia na egzamin.
CKE składa zawiadomienie do prokuratury ws. arkusza z chemii
Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski poinformował, że złożył w prokuraturze zawiadomienie dotyczące publikacji w internecie zdjęć arkusza maturalnego z chemii.
Zawiadomienie dotyczy uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na bezprawnym ujawnieniu treści arkusza egzaminacyjnego z chemii oraz ewentualnym bezprawnym uzyskaniu informacji stanowiących materiały egzaminacyjne objęte ustawowym obowiązkiem ochrony treści arkuszy egzaminacyjnych.
Zakrzewski wyjaśnił, że zdjęcia arkusza z chemii zostały po rozpoczęciu egzaminu zostały opublikowane na portalu X. - Kolejne zawiadomienia są w przygotowaniu - dodał.
Seria zawiadomień ws. matur
Kilka dni po rozpoczęciu matur dyrektor CKE złożył zawiadomienia do warszawskiej prokuratury w związku z opublikowaniem na portalu X zdjęć arkuszy egzaminacyjnych z języka polskiego, matematyki i języka obcego na poziomie podstawowym. Przekazał wówczas także, że za wniesienie telefonu na egzamin kilkunastu osobom unieważniono egzamin z języka polskiego, a kolejnym kilkunastu z matematyki.
Wniesienie przez maturzystę na salę egzaminacyjną jakiegokolwiek urządzenia telekomunikacyjnego lub korzystanie z takiego urządzenia na sali egzaminacyjnej skutkuje unieważnieniem mu egzaminu maturalnego z danego przedmiotu. Osoba, której unieważniono egzamin, może ponownie do niego przystąpić dopiero za rok.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET