Duda: Spierajmy się, dyskutujmy, ale niech Polska będzie najważniejsza
- O niepodległość walczy się nie tylko z bronią w ręku, ale też mądrym prowadzeniem spraw państwowych. Ta mądrość oznacza mądre plany, mądre wykonanie, a przede wszystkim umiejętność współdziałania dla dobra Rzeczpospolitej - powiedział w sobotę podczas obchodów Narodowego Święta Niepodległości prezydent Andrzej Duda.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
W południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie rozpoczęły się centralne obchody Narodowego Święta Niepodległości z udziałem m.in. prezydenta Andrzeja Dudy i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego, marszałek Sejmu Elżbiety Witek i marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego. W uroczystościach bierze również udział prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.
Uroczystość rozpoczęła się od uroczystej odprawy wart. Meldunek prezydentowi Andrzejowi Dudzie, Zwierzchnikowi Sił Zbrojnych RP złożył szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generał Wiesław Kukuła. Po odczytaniu apelu pamięci, żołnierze oddali salut narodowy - 21 salw armatnich.
Obchody Święta Niepodległości na placu Piłsudskiego. Przemówienie Dudy
Podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie prezydent podkreślił, że w 1918 r. polski wysiłek narodowowyzwoleńczy przyniósł "wspaniały, wymarzony, przywitany łzami wzruszenia efekt: wolne niepodległe suwerenne państwo". Podkreślił, że była w tym wielka opieka opatrzności, ale przede wszystkim wielka siła narodu, który trwał, wierzył, walczył, podtrzymywał swoje istnienie, swój język, pielęgnował swoje elity, "szedł naprzód wierząc w to, że swoje państwo odzyska".
- Marszałek Józef Piłsudski mówił, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze. Trzeba było o nią walczyć, i trzeba było pamiętać, że walczy się o nią nie tylko z bronią w ręku, także mądrym prowadzeniem spraw państwowych. Ta mądrość nie oznacza tylko mądrych planów, myśli i ideologii, ale oznacza także mądre działanie, mądre wykonanie, a przede wszystkim umiejętność współdziałania dla wspólnego wielkiego dobra, jakim jest Rzeczpospolita, i o tym pamiętać musimy, my, którzy znamy historię - mówił prezydent.
Duda ostrzegł też, że Europie zagraża rosyjski imperializm, który według prezydenta nie zatrzyma się w Ukrainie, "jeżeli nie zostanie skarcony". - Będzie chciał odbierać suwerenność innym państwom. Musimy budować siłę naszego państwa, kontynuować programy zapewniające nam bezpieczeństwo - zaznaczył Duda.
Prezydent odniósł się też do sytuacji wewnętrznej Polski. - Spierajmy się, dyskutujmy, ale niech w tym wszystkim Polska niepodległa, suwerenna zawsze będzie najważniejsza, a niepodległa i suwerenna jest wtedy, kiedy to my sami o niej decydujemy i o naszych najważniejszych sprawach - powiedział Duda. Zaznaczył, że dopiero historia pokaże, kto ma racje w sporze o kształt naszego państwa.
Jak podkreślił, Polska jest niepodległa i suwerenna, gdy to nasz parlament, wybrany na demokratycznych zasadach i pracujący według demokratycznych zasad, podejmuje najważniejsze dla Polski ustalenia, decydując o przyszłości kraju i kształcie Polski.
Po godz. 13 prezydent Duda, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu złożyli wieńce przed znajdującym się przy placu Piłsudskiego pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego.
11 listopada w Polsce obchodzone jest Narodowe Święto Niepodległości dla upamiętnienia przekazania przez Radę Regencyjną naczelnego dowództwa wojsk polskich Józefowi Piłsudskiemu tego dnia w 1918 r. Święto zostało ustanowione przez Sejm RP w 1937 r. Zniesiono je w 1945 r. i przez cały okres PRL nie było oficjalnie obchodzone. Święto przywrócono w 1989 r. na mocy ustawy - od tego czasu Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada jest dniem wolnym od pracy.
Źródło: Radio ZET/PAP - Daria Al Shehabi