`

Przebiegali nocą przez ulicę, nastolatka nie zdążyła. Dramatyczny wypadek, policja pokazała nagranie

2 min. czytania
22.07.2025 10:28
Obserwuj nas na Google

W Zawierciu doszło do bardzo niebezpiecznego wypadku z udziałem 15-latki. Przebiegając przez jezdnię, dziewczyna została potrącona przez jadący z dużą prędkością samochód. Z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Okazało się, że 15-latka była pijana. Policja przekazała szczegóły tego zdarzenia i opublikowała dramatyczne nagranie ku przestrodze.

wypadek
fot. KPP w Zawierciu

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wypadku na ulicy Mrzygłodzkiej w Zawierciu.
  • Co wykazało badanie alkomatem nastolatki.
  • Jak wyglądał ten wypadek.

Dramatyczny wypadek w Zawierciu. 15-latka wpadła wprost pod pędzące auto

Do wypadku doszło w sobotę przed 23:00 na ulicy Mrzygłodzkiej w Zawierciu. Policjanci otrzymali zgłoszenie o pieszej potrąconej przez samochód osobowy. Na miejscu mundurowi zastali nastolatkę, której udzielana była już pomoc medyczna. Obecny był również kierujący pojazdem, który brał udział w tym zdarzeniu.

Policjanci ustalili, że mężczyzna jechał ulicą Mrzygłodzką, gdy nagle z lewej strony na jezdnię wbiegło kilka osób. Część z nich zdążyła przebiec na drugą stronę, co nie udało się 15-latce. Nastolatka została uderzona z dużą siłą przez prawidłowo jadący samochód osobowy. Została przewieziona do szpitala.

W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że dziewczyna była nietrzeźwa. Badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w jej organizmie. Kierowca był trzeźwy.

Redakcja poleca

Policja publikuje nagranie ku przestrodze

O dalszym losie nastolatki zdecyduje sąd rodzinny. Policja opublikowała ku przestrodze dramatyczne nagranie z momentu wypadku i apeluje: "Wbieganie na jezdnię jest nie tylko niedozwolone, ale bardzo niebezpieczne. Za każdym razem pieszy zobowiązany jest do upewnienia się, że może bezpiecznie pokonać jezdnię".

Źródło: Radio ZET/Policja Zawiercie

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET