Złe wieści dla ojca Rydzyka. Władze Torunia zabrały głos. Chodzi o pieniądze
"Na terenie miasta Torunia znajduje się około tysiąca nieruchomości stanowiących własność skarbu państwa, oddanych w użytkowanie wieczyste, które sukcesywnie podlegają aktualizacji" - podkreśla wiceprezydent Torunia Zbigniew Fiderewicz w odpowiedzi na zapowiedzianą przez wojewodę kujawsko-pomorskiego kontrolę. To efekt braku aktualizacji wysokości opłat, jakie ponosili redemptoryści za użytkowanie wieczyste terenów, na których stanęło Muzeum "Pamięć i Tożsamość" - instytucja powiązana z działalnością ojca Tadeusza Rydzyka.
Muzeum "Pamięć i Tożsamość" powstało w Porcie Drzewnym w Toruniu, w części miasta nazywanej "imperium Tadeusza Rydzyka". Teren, na którym stanęło, został przekazany redemptorystom w 2017 r. w użytkowanie wieczyste ze sporą zniżką - jeszcze za sprawą poprzedniego wojewody kujawsko-pomorskiego. Roczna opłata została wyznaczona na poziomie 0,3 proc. wartości nieruchomości i wynosiła za obie otrzymane działki kolejno 5 560,83 zł i 210,88 zł. Wysokość opłaty, która jest uzależniona od wartości działki, nigdy nie została zaktualizowana. Sprawą zainteresował się nowy wojewoda Michał Sztybel. W związku ze wspomnianymi działkami przesłał do toruńskiego magistratu pismo, w którym zapowiedział "kontrolę działań podejmowanych przez prezydenta Torunia". Szczegóły sprawy opisywaliśmy na RadioZET.pl.
Wiceprezydent Torunia odpowiada wojewodzie w sprawie działek dla fundacji o. Rydzyka
Pismo od wojewody doczekało się odpowiedzi. Na stronie internetowej Urzędu Miasta pojawił się komunikat podpisany nie przez prezydenta Michała Zaleskiego, ale przez jego zastępcę - Zbigniewa Fiderewicza. Tak wyjaśnił on sprawę aktualizacji opłat za użytkowanie działek przez Fundację Lux Veritatis: "Zgodnie z art. 77 ustawy o gospodarce nieruchomościami aktualizację opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego można przeprowadzać nie częściej niż raz na 3 lata, jeżeli wartość nieruchomości uległa zmianie, przy czym ustawodawca nie wskazał maksymalnego terminu, po upływie którego winno to nastąpić. Pan wojewoda w komunikacie z dnia 11 kwietnia 2024 r. przekazał zalecenie przeprowadzania aktualizacji nie rzadziej niż raz na 6 lat".
6 lat od momentu ustalenia i uiszczenia pierwszej opłaty mija właśnie w tym roku. Wiceprezydent tłumaczy, że wcześniej nie było ekonomicznego uzasadnienia dla jej aktualizacji, bo koszt wyceny przewyższyłby samą wartość rocznej opłaty. Co więcej, w 2020 r. Wydział Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta dokonał wyceny działki sąsiadującej z tą, na której stanęło Muzeum "Pamięć i Tożsamość" i m.in. na tej podstawie "stwierdził brak podstaw, z ekonomicznego punktu widzenia interesu skarbu państwa, do zlecania i ponoszenia kosztów wyceny nieruchomości oddanych w użytkowanie wieczyste Fundacji".
"[...] dopiero wzrost cen, który można było zaobserwować w 2023 r., pozwolił na zaplanowanie przeprowadzenia aktualizacji dla przedmiotowych nieruchomości w roku 2024, co niebawem nastąpi" - czytamy w odpowiedzi Zbigniewa Fiderewicza.
Wiceprezydent podkreślił, że "na terenie miasta Torunia znajduje się około tysiąca nieruchomości stanowiących własność skarbu państwa, oddanych w użytkowanie wieczyste, które sukcesywnie podlegają aktualizacji, przy uwzględnieniu środków zaplanowanych na realizację tego zadania przez wojewodę oraz możliwości kadrowych jednostki".
Fiderewicz dodał także, że w ostatnich latach duży wpływ wywarł okres pandemii. "Siłą rzeczy zmienił się charakter prowadzonych postępowań, zwłaszcza w zakresie zasadności nakładania dodatkowych obciążeń finansowych na przedsiębiorców, instytucje czy osoby fizyczne. Również ustawodawca, mając świadomość nadzwyczajności sytuacji, przewidział ustawowe ulgi w opłatach dla użytkowników wieczystych" - podkreślił w komunikacie wiceprezydent Torunia. Dodał też, że tematem aktualizacji opłat rocznych za wieczyste użytkowanie działek zajmowała się w zeszłym roku Regionalna Izba Obrachunkowa. "Nie stwierdzono w tym zakresie nieprawidłowości" - zaznaczył Fiderewicz.
Źródło: Radio ZET / torun.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET