Zwolnienia grupowe w prywatnej kopalni. "Odbyło się spotkanie bez spotkania"
W Czechowicach-Dziedzicach rozpoczęły się rozmowy w sprawie zwolnień grupowych w kopalni PG Silesia, gdzie pracę może stracić cała, ponad 700-osobowa załoga. Choć związki zawodowe są rozczarowane brakiem konkretów na temat odpraw, na spotkaniu pojawiła się iskierka nadziei: Właściciel przedstawił plan dzierżawy kopalni, który pozwoliłby części górników utrzymać zatrudnienie. Bumech, właściciel PG Silesia, winą za kryzys obarcza "nieuczciwą konkurencję" ze strony dotowanych przez Skarb Państwa podmiotów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są przyczyny zwolnień grupowych w PG Silesia.
- Co wynika z pierwszego spotkania związków z zarządem.
- Który pomysł daje nadzieję na utrzymanie pracy w kopalni.
- Dlaczego PG Silesia mierzy się z nieuczciwą konkurencją.
Zwolnienia grupowe w PG Silesia. Ruszyły rozmowy
W Czechowicach-Dziedzicach ruszyły rozmowy o warunkach przeprowadzenia zwolnień grupowych w prywatnej kopalni PG Silesia. Jak już informowaliśmy, pracę może stracić tam cała załoga, czyli ponad 700 osób. Powodem mają być problemy finansowe samej kopalni i jej właściciela - spółki Bumech.
Związki zawodowe są rozczarowane pierwszym spotkaniem z zarządem w sprawie zwolnień. Wyjaśniają, że nie padły na nim żadne konkrety dotyczące, chociażby odpraw. - Na tym spotkaniu nie zostały nam przedstawione żadne szczegóły. Zarządca powiedział, że przedstawi nam harmonogram pierwszego etapu zwolnień najpóźniej w poniedziałek. Odbyło się spotkanie bez spotkania. Ja to tak odbieram - powiedział Radiu ZET szef solidarności w PG Silesia Grzegorz Babij.
PG Silesia do dzierżawy?
Na pierwszym spotkaniu pojawiła się jednak pewna iskierka nadziei. Właściciel przestawił bowiem pomysł o dzierżawie kopalni. Wiadomo, że dzierżawa miałaby wystartować 1 lutego i potrwać trzy lata. To pozwoliłoby części załogi utrzymać pracę.
"Bumech S.A informuje, że w dniu 8 grudnia 2025 złożył Zarządcy masy sanacyjnej Przedsiębiorstwa Górniczego SILESIA sp. z o.o. w restrukturyzacji ofertę dzierżawy kopalni węgla kamiennego Silesia" - czytamy w oświadczeniu. Dodano, że dzierżawie "miałby podlegać zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych do prowadzenia regulowanej przez Pgg działalności gospodarczej, polegającej na wydobywaniu węgla kamiennego oraz działalności pochodnej".
PG Silesia "mierzy się z nieuczciwą konkurencją"
Informując wcześniej o powodach zwolnień grupowych właściciel kopalni zwracał uwagę na fakt, że mierzą się z "nieuczciwą konkurencją" ze strony podmiotów wspieranych przez Skarb Państwa. "Warto przypomnieć, że kopalnia Silesia działa na niekonkurencyjnym rynku, gdzie państwowe podmioty zajmujące się wydobyciem węgla są dotowane przez Skarb Państwa, a zatem Bumech musi podejmować radykalne środki, żeby pozostać na rynku" - podano w komunikacie.
"Spółka mierzy się z nieuczciwą konkurencją ze strony państwowych kopalni, rosnącymi problemami technicznymi, ograniczonym wolumenem wydobycia i w konsekwencji trudnościami w finansowaniu bieżącej działalności ze sprzedaży węgla" - dodano.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET