`

Zwolnienia grupowe w prywatnej kopalni. "Odbyło się spotkanie bez spotkania"

2 min. czytania
09.12.2025 11:05
Obserwuj nas na Google

W Czechowicach-Dziedzicach rozpoczęły się rozmowy w sprawie zwolnień grupowych w kopalni PG Silesia, gdzie pracę może stracić cała, ponad 700-osobowa załoga. Choć związki zawodowe są rozczarowane brakiem konkretów na temat odpraw, na spotkaniu pojawiła się iskierka nadziei: Właściciel przedstawił plan dzierżawy kopalni, który pozwoliłby części górników utrzymać zatrudnienie. Bumech, właściciel PG Silesia, winą za kryzys obarcza "nieuczciwą konkurencję" ze strony dotowanych przez Skarb Państwa podmiotów.

PG Silesia
fot. Tomasz Ziobro/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny zwolnień grupowych w PG Silesia.
  • Co wynika z pierwszego spotkania związków z zarządem.
  • Który pomysł daje nadzieję na utrzymanie pracy w kopalni.
  • Dlaczego PG Silesia mierzy się z nieuczciwą konkurencją.

Zwolnienia grupowe w PG Silesia. Ruszyły rozmowy 

W Czechowicach-Dziedzicach ruszyły rozmowy o warunkach przeprowadzenia zwolnień grupowych w prywatnej kopalni PG Silesia. Jak już informowaliśmy, pracę może stracić tam cała załoga, czyli ponad 700 osób. Powodem mają być problemy finansowe samej kopalni i jej właściciela - spółki Bumech. 

Związki zawodowe są rozczarowane pierwszym spotkaniem z zarządem w sprawie zwolnień. Wyjaśniają, że nie padły na nim żadne konkrety dotyczące, chociażby odpraw. - Na tym spotkaniu nie zostały nam przedstawione żadne szczegóły. Zarządca powiedział, że przedstawi nam harmonogram pierwszego etapu zwolnień najpóźniej w poniedziałek. Odbyło się spotkanie bez spotkania. Ja to tak odbieram - powiedział Radiu ZET szef solidarności w PG Silesia Grzegorz Babij.

PG Silesia do dzierżawy?

Na pierwszym spotkaniu pojawiła się jednak pewna iskierka nadziei. Właściciel przestawił bowiem pomysł o dzierżawie kopalni. Wiadomo, że dzierżawa miałaby wystartować 1 lutego i potrwać trzy lata. To pozwoliłoby części załogi utrzymać pracę. 

Redakcja poleca

"Bumech S.A  informuje, że w dniu 8 grudnia 2025 złożył Zarządcy masy sanacyjnej Przedsiębiorstwa Górniczego SILESIA sp. z o.o. w restrukturyzacji ofertę dzierżawy kopalni węgla kamiennego Silesia" - czytamy w oświadczeniu. Dodano, że dzierżawie "miałby podlegać zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych do prowadzenia regulowanej przez Pgg działalności gospodarczej, polegającej na wydobywaniu węgla kamiennego oraz działalności pochodnej".

PG Silesia "mierzy się z nieuczciwą konkurencją"

Informując wcześniej o powodach zwolnień grupowych właściciel kopalni zwracał uwagę na fakt, że mierzą się z "nieuczciwą konkurencją" ze strony podmiotów wspieranych przez Skarb Państwa. "Warto przypomnieć, że kopalnia Silesia działa na niekonkurencyjnym rynku, gdzie państwowe podmioty zajmujące się wydobyciem węgla są dotowane przez Skarb Państwa, a zatem Bumech musi podejmować radykalne środki, żeby pozostać na rynku" - podano w komunikacie.

"Spółka mierzy się z nieuczciwą konkurencją ze strony państwowych kopalni, rosnącymi problemami technicznymi, ograniczonym wolumenem wydobycia i w konsekwencji trudnościami w finansowaniu bieżącej działalności ze sprzedaży węgla" - dodano.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET