Zwrot w sprawie zwolnienia Marka Sierockiego. Prezes TVP zabrał głos
Marek Sierocki miał być jednym z pracowników TVP, którzy pożegnali się z nadawcą publicznym w następstwie zmian wprowadzanych przez ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza. Dziennikarz zdążył skomentować swoje odejście. Głos w sprawie zabrał jednak prezes TVP Tomasz Sygut, który powiedział, że... Sierocki wcale nie został zwolniony.
Marek Sierocki pracuje w TVP od 37 lat. Prowadził wiele programów muzycznych, był konferansjerem oraz dyrektorem artystycznym festiwali w Opolu i w Sopocie. Widzowie znają go przede wszystkim z "Teleexpressu". 29 grudnia portal gazeta.pl poinformował, że Sierocki został zwolniony z Telewizji Polskiej i "zasiądzie w loży negatywnie zweryfikowanych".
Marek Sierocki jednak zostanie w TVP?
"Fakt" dodał, że prezenter ma umowę z TVP, która obowiązuje do końca 2023 roku i że nie zostanie ona przedłużona. Sam Sierocki potwierdził, że jego współpraca z nadawcą publicznym dobiega końca. - Na pewno sobie odpocznę, nie mam na razie żadnych planów - przekazał portalowi.
Wirtualne Media skontaktowały się bezpośrednio z nowym prezesem telewizji, Tomaszem Sygutem, który przedstawił inną wersję wydarzeń. Sierocki wcale ma nie żegnać się z mediami publicznymi.
- Marek Sierocki nie został zwolniony z TVP. Rozmawialiśmy, jesteśmy umówieni na spotkanie zaraz po Nowym Roku. Potencjał i ogromne doświadczenie redaktora Sierockiego na pewno zostanie w telewizji publicznej wykorzystane - powiedział Sygut. Nie doprecyzował, czy Marek Sierocki wróci do kącika muzycznego w "Teleexpressie".
Źródło: Radio ZET/Wirtualne Media
- Posiedzenie nagle odwołane. Członek RMN: "Naiwnie sądziłem, że przyszła refleksja"
- Syberyjski mróz nadciąga. Może uderzyć w Polskę szybciej, niż przewidywano
- Reporter TV Republika podszedł do nastolatków. Tego się nie spodziewał. "Pozamiatali"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET