Armia Ukrainy. Ile ma żołnierzy, czołgów, samolotów?
Ukraina na początku 2022 roku posiadała 22. pod względem siły armię na świecie. Rosja, z którą przyszło jej walczyć, w globalnym zestawieniu plasuje się na 2. pozycji. Ile żołnierzy walczy za Ukrainę i jaki sprzęt mają do dyspozycji?
Wojna w Ukrainie rozpoczęła się 24 lutego 2022. W danych wywiadowczych, popartych opublikowanym przedwcześnie propagandowym artykule o przyłączeniu Ukrainy i Białorosi do Rosji, wynika że agresorzy spodziewali się rozstrzygnięcia wojny w przeciągu 48 godzin.
Wskazywała na to różnica potencjału militarnego Rosji oraz Ukrainy. Zaatakowani bronią się jednak dzielnie, dysproporcje sprzętowe nadrabiając taktyką oraz nowoczesnym uzbrojeniem przeciwpancernym i przeciwlotniczym przysyłanym przez Zachód. Rosyjskim samolotom zagrażają między innymi polskie zestawy Grom, a rozpoznanie zapewniają polskie drony Flyeye, wspomagane przez amunicję krążącą Warmate.
Armia Ukrainy. Liczba żołnierzy, czołgów, samolotów
Ukraina odziedziczyła większość swojego arsenału po ZSRR. Z agresorami walczy więc sprzętem, który często jest też ciągle na wyposażeniu Rosji. Gotowość bojowa Ukraińców znacznie wzrosła po aneksji Krymu w 2014 roku. Zwiększono wtedy nakłady na siły zbrojne i wprowadzono program modernizacji poradzieckiego sprzętu. Na armię przeznaczane jest 3 procent PKB, czyli około 5 mld dolarów.
W rezultacie, jak wynika z opracowania przygotowanego przez specjalistów z Defence24, Ukrainy bronić może około 255 000 żołnierzy. 160 000 z nich służy w tradycyjnych jednostkach, „kilkanaście tysięcy” w wojskach aeromobilnych, czyli zdolnych do szybkiego powietrznego przerzutu, a 4000 w służbach specjalnych.
Do tego należy doliczyć około 42 000 funkcjonariuszy straży granicznej oraz około 50 000 ochotników Gwardii Narodowej, czyli wojsk obrony terytorialnej. Ukraina może ponadto wezwać – przynajmniej w teorii – około 900 000 rezerwistów. Ci, jak widać z relacji chociażby z Kijowa, tłumnie zgłaszają się po broń.
Ukraina może wysłać do walki około 900 czołgów. Większość z nich to jednak sprzęt pamiętający początki Zimnej Wojny. Ukraińska armia posiada:
- 620 czołgów T-64
- 100 czołgów T-64 Bułat
- 130 czołgów T-72
- 90 czołgów T-80
- 7 czołgów T-84 Opłot
Najnowocześniejsze jednostki to zmodernizowane T-64 Bułat oraz T-84 Opłot, które otrzymały nowoczesne systemy łączności i nawigacji oraz pasywne systemy noktowizyjne. Zmodernizowano także napęd. W magazynach może znajdować się nawet kolejne 1000 czołgów, jednak ich przywrócenie do służby może być długotrwałe, i co ważniejsze, kosztowne.
Na wyposażeniu Ukrainy jest też około 1500 bojowych wozów piechoty (BWP). To oczywiście sprzęt posowiecki, który można spotkać jeszcze także w polskiej armii.
- 1000 BMP-2
- 500 BMP-1
- 100 BMD-1/BMD-2 (desantowe)
Całości dopełniają kołowe pojazdy opancerzone w liczbie około 1500-2000 sztuk.
- „kilkaset” MTLB
- 150 BTR-3/BTR-4
- 300 BTR-70/BTR-80
- 100 Saxon
- 500 BRDM-2
- 250 Kozak-2
- 100 Warta
- 30 Spartan
- 50 Dozor-B
Na wyposażeniu wojsk lądowych znajduje się ponadto artyleria rakietowa:
- ok 80 MB-30 Smiercz/Wilcha
- 76 BM-27 Uragan
- 300 Grad
- 90 Toczka
Siły zbrojne Ukrainy mają to dyspozycji także artylerię lufową.
- 45 2S19 MSTA-S
- 100 2S7 Pion
- 2S3 Akacja, 2S1 Goździk, 2S9 Nona, (okolo 50)
- 26 Dana M2
- 18 2S5 hiacynt
- ponad 500 artyleria ciągniona
Wojsko aeromobilne dysponuje śmigłowcami transportowymi oraz szkoleniowymi – w tej ostatniej roli wykorzystywane są znane w Polsce i produkowane także w Świdniku pod Lublinem Mi-2.
- 34 Mi-24
- 23 Mi-8
- 10 Mi-2 (szkoleniowe)
Wojska lądowe wyposażone są przede wszystkim w zestawy obrony przeciwlotniczej krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu, pozwalających atakować nisko latające jednostki. Wyjątkiem są baterie S-300, które jednak także powstały jeszcze za czasów ZSRR, i których przydatność bojowa nie jest w obecnych czasach imponująca.
- 4 baterie S-300W1
- 125 wyrzutni OSA
- 6 wyrzutni TOR
- 150 wyrzutni Strieła-10
- 70 9K22 Tunguska
- 300 ZSU-23-4 Szyłka
- kilkaset ZU-23-2
- Igła
- Igłą-2
- Strieła
Siły lądowe mają ponadto do dyspozycji bezzałogowce (BSL), służące przede wszystkim do prowadzenia rozpoznania. Są wśród nich między innymi polskie maszyny Flyeye oraz Warmate. Operując wspólnie, mogą wyszukiwać i atakować cele (Warmate to amunicja krążąca). Ukraińśka armia miała na stanie:
- 72 zestsawy RQ-Raven
- Flyeye (polskie, rozpoznanie)
- Warmate (polskie, amunicja krążaca)
- Microvosor SM7
- Furia
- Spostriegacz
- 6+ Bayraktar TB2
Bardzo ważnymi dla przebiegu wojny w Ukrainie jest uzbrojenie przeciwpancerne. Zniszczenie wielu rosyjskich maszyn możliwe były dzięki zestawom Javelin oraz NLAW. Sprzęt tej klasy po rozpoczęciu wojny zaczął trafiać do Ukraińców do państw europejskich w tysiącach sztuk. Ponieważ są intensywnie wykorzystywane, oszacowanie liczby sztuk znajdujących się na wyposażeniu armii Ukrainy jest niemal niemożliwa. Poniżej znajduje się orientacyjna lista z początku 2022 roku.
- kilkaset armat MT-12 Rapira
- 500 pocisków 9M119 Konkurs
- 800 pocisków 9K111 Fagot
- ponad 360 Javelin (plus kilka tysięcy przekazywanych przez państwa Europejskie)
- korsar
- Skif
- NLAW
Wszystkie wymienione uzbrojenie można zobaczyć – także w akcji – w specjalnym materiale przygotowanym przez Defence24, prezentującym liczebność oraz rodzaje sprzętu wykorzystywanego przez ukraińską armię.
Ukrainy bronią także siły powietrzne. Nasz wschodni sąsiad dysponuje myśliwcami i samolotami szturmowymi powstałymi jeszcze w czasach ZSRR. Część z nich została zmodyfikowana, otrzymując nowe możliwości i stając się groźniejsza dla przeciwników, jak na przykład Su-27.
- 37 MiG-29
- 35 Su-27
- 25 Su-25 (szturmowe)
- 14 Su-24M (bombowe)
- 9 Su-24MR (rozpoznawcze)
Do transportu żołnierzy i sprzętu używane są przede wszystkim samoloty rodzimej produkcji, czyli Antonovy. Siły powietrzne Ukrainy korzystają też między innymi z samolotów Ił-76, takich samych, jakie według doniesień udało im się zestrzelić, zanim Rosja zdążyła wykonać z nich desant.
- 5 Ił-76
- 31 L-39 (szkoleniowy)
- 20 AN-26
- 3 AN-24
- 1 Ił-134
- 2 AN30B (topograficzne)
- 3 AN-178-100W
- 10 HAZ-30
Śmigłowce sił powietrznych Ukrainy to głównie maszyny Mi-8, także w wersji Mi-9, będącej stanowiskiem dowodzenia.
- 40 Mi-8/Mi-9
- 5 Mi-2 (szkolenia)
- 1 AK-1-3 (lekki prototyp ukraińskiej produkcji)
W ostatnich latach Ukraina zainwestowała w zakup tureckich bezzałogowców Bayraktar TB2 – takie maszyny kupiła także Polska. Z doniesień wojennych wynika, że był to bardzo zakup. W sieci można znaleźć filmy pokazujące, jak BSL wykorzystywany jest do niszczenia całych kolumn rosyjskich pojazdów.
- 6 Bayraktar TB2 (plus dostawy, zapewne ponad 20)
- 50 TU-141 Striż zdalnie sterowane z czasow ZSRR
- 60 Tu-143 Rejs zdalnie sterowane z czasow ZSRR
Niewykluczone, że Ukraina jest na bieżąco dozbrajana w kolejne tureckie bezzałogowce – transporty z Turcji miały lądować kilkukrotnie w Polsce.
Uzbrojenie sił powietrznych uzupełniają rakietowe systemy przeciwlotnicze, wyprodukowane jeszcze w czasach ZSRR.
- 250+ S-300
- 72 Buk-M1
Podsumowanie samolotów i sprzętu używanego przez lotnictwo Ukrainy można zobaczyć – wraz z ujęciami sprzętu w akcji – w materiale przygotowanym przez Defence24.
Armia ukraińska jest znacznie mniej liczna niż rosyjska. Dobre dowodzenie oraz dysponowanie nowoczesnym, dostarczanym przez Zachód sprzętem – przede wszystkim Javelinami oraz NLAW – daje jednak szansę na udaną i kosztowną dla Rosji wojnę obronną.
Pomoc dla naszych sąsiadów ma się znacznie zwiększyć dzięki decyzji Unii Europejskiej o wsparciu finansowym oraz zakupie i przekazaniu sprzętu. Ukraina może otrzymać od Polski – a być może nawet już otrzymała – między innymi 23 myśliwce MiG-29. Łącznie kraje UE dysponują około 50 postsowieckimi samolotami bojowymi, które ukraińscy piloci znają i mogliby od razu wykorzystać do walki z Rosją.
RadioZET.pl/Defence24.pl
Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
Wojna w Ukrainie na żywo:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET